• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Listopadowe mamy 2018

reklama
A wiecie co mnie jeszcze dziwi. Przy toksoplazmozie wyszlo mi teraz oba ujemne czyli ze nie choruje ale i nie mam przeciwcial. Z ciekawosci znalazlam wyniki z poprzedniej ciazy i tam to IgG mialam dodatnie. Dodam ze oba badania byly wykonane w tym samym labolatorium. Czy to nie jest tak, ze jesli juz przechodzilam dana chorobe to przeciwciala powinny nyc zawsze?

To teraz mnie zaskoczyłaś :sorry: Mi tez wydawało się, że najlepszy wynik jest jak już się przechodziło i ma się przeciwciała, nie trzeba już się już tym martwić... I ja właśnie miałam pozytywne IgG, a negatywne Igm... Byłam pewna, że teraz będzie tak samo... A teraz to nie wiem, nie rozumiem? Tez myślałam, że przeciwciała są na zawsze?
 
I ja dołączam do dzisiejszych wizyt, na szczęście już na 15:15[emoji4] wczoraj odebrałam wyniki tych wszystkich badań co są w pakiecie na pierwszy trymestr i wyszły super! Nawet hemoglobina która całe życie mam za nisko teraz jest w normie [emoji4] to moja druga wizyta na pierwszej był sam pecherzyk wiec dziś nie mogę się doczekać serduszka (połowa
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
reklama
No az się sama zdziwilam. Myslalam, ze to tak jak z rozyczka. Orzwchodzilam w dziecinstwie i IgG mam dodatni. Az wezme te stare wyniki i na wizycie zapytam czy to mozliwe czy moze jakis blad byl w badaniach teraz albo wtedy.

Jak się zapytasz to daj znać...aż sama jestem ciekawa. Ja dopiero teraz będę robić, zobaczę co mi wyjdzie... :oo:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry