• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Listopadowe mamy 2018

Dita nic nie mow. Naprawde czulam sie okropnie..juz myslalam ze cos mi sie dzieje ..ale napilam sie zimnej wody i jakos zasnelam po tej akcji .
2 ciaze nie wymiotowalam..mdlilo..ale w nocy spalam!
Podobno i w nocy mocniej lapie bo pusty zoladek choc ja czulam kolacje o tej 2 ! Hee
 
reklama
Widzisz, ja za to miałam mdłości do 13tygodnia, za to zgagi w ogóle :) Ani razu :D
Z tego co pamiętam w pierwszej ciąży to mdłości mi się zaczęły dwa dni po teście ciążowym, ale wtedy się nie spodziewałam i test zrobiłam tydzień po terminie @, czyli mdłości mi się zaczęły tak w 5+2, czyli szóstym tygodniu :) I miałam je rano jak otworzyłam oczy, aż do wieczora jak je zamykałam. Teraz mam je szybciej, ale na razie je odczuwam gdy zaczynam się robić głodna. Zobaczymy co dalej :)

Jak jest 5 + dzien to jest 6 tydzien??? Jaka ja pokrecona ostatnio jestem haha
 
Moj lekarz liczy jako 5 [emoji14]

Lekarze liczą SKOŃCZONE TYGODNIE, czyli dla nich to 5 tydzień skończony. Ale jak ktoś się mnie pytał, w którym tygodniu JESTEM, a nie który SKOŃCZYŁAM, to odpowiadam, że w 6tygodniu :) tak naprawdę jestem w piątym tygodniu oczywiście :) SKOŃCZONYM 4, ale jestem w piątym. A lekarz niech liczy jak chce :D
 
To jak z wiekiem, mam 34lata. Ale jak ktoś zapyta który rok mi leci życia to który? 35 :rofl::p:D
W przypadku ciąży rzadko się pyta ile skończyłaś tygodni ciąży? Mnie przynajmniej wszyscy pytają, w którym aktualnie jestem :-D
 
reklama
Kciuki za wizytę :)

Karolina
To w jednej ciąży wymiotowałaś, a w drugiej miałaś spokój? :confused:

Pamietam ze mialam mdlosci ale wymiotow nie. W drugiej mdlosci byly wieksze i zaczely sie szybciej

W pierwszej bralam.dhupaston luteine
A. W drugiej NIC

I nie pamietam zeby mnie piersi bolaly...a tym bardziej napierdzielaly tak jak teraz oO czuje je pod pachami ale wizualnie wszystko z nimi ok hahaha
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry