• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Listopadowe mamy 2018

Chyba mam problem ....
Miałam styczność z dzieckiem które miało ospe co prawda początek ale miało już i pytanie czy w ciazy coś może się stać nie dorykalam je za specjalnie kontakt był jakieś 2 godziny. I to na powietrzu ja już miałam ospe mój mąż i syn również.
 
reklama
Chyba mam problem ....
Miałam styczność z dzieckiem które miało ospe co prawda początek ale miało już i pytanie czy w ciazy coś może się stać nie dorykalam je za specjalnie kontakt był jakieś 2 godziny. I to na powietrzu ja już miałam ospe mój mąż i syn również.
Jeżeli przechodziłaś ospę masz p/ciała.
Jak Cię to uspokoi możesz zrobić badanie z krwi, aby sprawdzić czy masz p/ciała
 
Mój syn w zeszłym roku miał ospe ja jak byłam mała i mąż też bo w sumie nawet się nie zarazilismy hehe ale nie wiem jak to wygląda w ciazy.
Mój gin na początku ciąży mówi, żeby sprawdzić p/ciała.
Ja np w dzieciństwie smarowałam brata, żebym załapała ale albo nie miałam objawów albo miałam niewidoczne, bo w wynikach wyszło, że mam p/ciała i mam się tym nie wzruszać.
To badanie ospa wietrzna IgG
 
Hej... Byłam dzisiaj na usg z kolejnym plamieniem. Zapisałam się rano na szybko. Lekarz wykrył krwiaka, ale niestety nie był zbyt rozmowny i w sumie nic tak naprawdę nie wiem... Zostawił mi luteinę 2x1, powiedział, że mam leżeć i że dużo zależy od szczęścia... Miała któraś z Was krwiaka? Jakie macie zalecenia?

A z pozytywów :) Pierwszy raz widziałam rączki, nóżki, fasola awansowała i mogę już ją nazywać płodem ^^ Serduszko biło jak dzwon.
 
Chyba mam problem ....
Miałam styczność z dzieckiem które miało ospe co prawda początek ale miało już i pytanie czy w ciazy coś może się stać nie dorykalam je za specjalnie kontakt był jakieś 2 godziny. I to na powietrzu ja już miałam ospe mój mąż i syn również.
Z tego co wiem to chory na ospę zaraża w czasie gdy nie ma jeszcze objawów. Jak już ma objawy to nie zaraża.
 
Hej... Byłam dzisiaj na usg z kolejnym plamieniem. Zapisałam się rano na szybko. Lekarz wykrył krwiaka, ale niestety nie był zbyt rozmowny i w sumie nic tak naprawdę nie wiem... Zostawił mi luteinę 2x1, powiedział, że mam leżeć i że dużo zależy od szczęścia... Miała któraś z Was krwiaka? Jakie macie zalecenia?

A z pozytywów :) Pierwszy raz widziałam rączki, nóżki, fasola awansowała i mogę już ją nazywać płodem ^^ Serduszko biło jak dzwon.
Krwiak sie czesto zdarza. Ja mialam ale bez plamienia. Teraz juz sam zniknął ale duphaston mam brac do 16 tygodnia
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry