Cześć dziewczyny [emoji4] U mnie też dzisiaj kiepska noc. Od wczorajszego wieczora boli mnie brzuch w prawym dole biodrowym, teraz jest już tak do wytrzymania, ale nadal czuję kłucie. Mąż rano chciał zostać ze mną ale wysłałam go do pracy. W dodatku mam niewielką biegunkę. Jutro niestety mam obronę i dzisiaj chciałam się jeszcze pouczyć ale ciężko się skupić na czymkolwiek. Mała się rusza, więc nie panikuje, jutro mam wizytę u lekarza bo dzwonił, że w cytologii wyszedł jakiś stan zapalny i chce mi pobrać wymaz więc też nie chce jechać z byle bólem na IP.