reklama

Listopadowe mamy 2019

reklama
Mój mąż mi ostatnio powiedział, że nie mam tyle jeść. Ja powiedziałam, że to dziecko. A on, że mam nie zwalac na dziecko bo dziecko jest wielkości ziarenka maku [emoji23][emoji23]
Ci faceci to nic nie rozumieją [emoji23] mój jak ostatnio zarzucal mi że jestem zmęczona cały czas to wyjaśniłam mu ze ja śpię w nocy a dziecko chce w dzień [emoji23]
 
Dzień dobry:) ja co prawda z październikówek, ale z om wypada mi 28.10, więc postanowiłam się z wami przywitać bo blisko granicy;)

Jejku, jak zazdroszczę:) u mnie w tym terminie lekarz nawet nie chciał usg zrobić bo za wcześnie. Ale już jutro zobaczę co i jak u mojej kropeczki
Ja jestem po 3 poronieniach także musiał od początku kontrolować
 
Ci faceci to nic nie rozumieją [emoji23] mój jak ostatnio zarzucal mi że jestem zmęczona cały czas to wyjaśniłam mu ze ja śpię w nocy a dziecko chce w dzień [emoji23]
Ha ha [emoji23][emoji23] dobra wymówka. Muszę ją wykorzystać. Ja dziś mówię do męża "nudzę się cały dzień", na to mąż "to czytaj książki, rób cos co ci sprawia przyjemność", na co ja "ale mi się nie chce" [emoji23][emoji23][emoji23]
 
Moj 10 letni syn mial ostatnio takie wielkie żelki węże, pytam czy mi jednego da, on, ze nie, to mi juz w glowie urodzil sie niecny plan, wiec pytam czy dzidziusiowi da. Zgodzil sie, po czym przychodzi i pyta:
Mamo jak duzy jest ten dzidzius?
Ja: No taki jak ziarenko sezamu...
On: To jak on zjadl tego żelka?!
Po czym zmruzyl oczy jak w kreskowce i mowi... JESTES NAJGORSZA :-P
Mój mąż mi ostatnio powiedział, że nie mam tyle jeść. Ja powiedziałam, że to dziecko. A on, że mam nie zwalac na dziecko bo dziecko jest wielkości ziarenka maku [emoji23][emoji23]
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry