reklama

Listopadowe mamy 2019

reklama
U mnie największy objaw to wydęty brzuch. Oprócz tego ból co jakiś czas, lekki jak na okres lub lekkie kłucia. Do zniesienia ale nie powiem czasami się boję, że to zły znak :)
Widzę że nasze objawy są praktycznie identycznie, to samo co do piersi wcześniej pisałaś i wydety brzuch a raczej podbrzusze. Czasem mnie zemdli, no i cały czas zmęczona. Ale to chyba normalne :) ehh czemu to musi trwać aż 9 mscy a my doszukujemy się każdego najmniejszego objawu :)
 
Widzę że nasze objawy są praktycznie identycznie, to samo co do piersi wcześniej pisałaś i wydety brzuch a raczej podbrzusze. Czasem mnie zemdli, no i cały czas zmęczona. Ale to chyba normalne :) ehh czemu to musi trwać aż 9 mscy a my doszukujemy się każdego najmniejszego objawu :)
Jeszcze jak nas sieknie i zaczniemy wszystkie rzygać od 7 miesiąca, to będziemy tylko w kibelku z miska siedzieć. [emoji23][emoji23][emoji23] Wtedy będzie "o matulu!!! Ja już nie chce tych objawów!"
 
Ja 19.03 na 10:) w piątek i poniedziałek idę znowu sprawdzić betę. Dziś nie spałam od 3 w nocy nie umiałam zasnąć i strasznie źle się czułam. Jestem przewrazliwiona więc poleciałam do labu. Wczoraj było 356 dzisiaj po 24h 549. Powinno być minimum 48h odstępu ale na taką wariatkę jak ja to nie ma rady :o
 
Ja to bym spała cały czas a niestety przy 4 latku to nie możliwe... A spodnie też powoli za małe się robią
ahaa, piąteczka! piszę to z łóżka przykryta kocykiem gotowa na drzemke, żeby przetrwać do końca dnia:) to niedługo Będziesz juz miała wesoła gromadke w domu :D śpij z małym w ciągu dnia póki możesz, potem będzie ciężej ;)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry