reklama

Listopadowe mamy 2019

reklama
Czuję się dobrze, krwawień nie ma co chwilę ganiam do łazienki i sprawdzam.
No to spokojnie nerwy nie działają dobrze. A czy to jest Twoja pierwsza ciąża? Przepraszam że tak wypytuje ale jestem po dwóch poronieniach i przeszłam przez mega depresję.. Ale po wszystkim wzięłam się w garść i zaczęłam szukać przyczyn. Wydaje mi się że znalazłam i teraz poki co wszystko rozwija się dobrze.
 
No to spokojnie nerwy nie działają dobrze. A czy to jest Twoja pierwsza ciąża? Przepraszam że tak wypytuje ale jestem po dwóch poronieniach i przeszłam przez mega depresję.. Ale po wszystkim wzięłam się w garść i zaczęłam szukać przyczyn. Wydaje mi się że znalazłam i teraz poki co wszystko rozwija się dobrze.
Wlasnie mam 2 dzieci już, ale przy 2 poprzednich ciążach tego nie było
 
No to spokojnie nerwy nie działają dobrze. A czy to jest Twoja pierwsza ciąża? Przepraszam że tak wypytuje ale jestem po dwóch poronieniach i przeszłam przez mega depresję.. Ale po wszystkim wzięłam się w garść i zaczęłam szukać przyczyn. Wydaje mi się że znalazłam i teraz poki co wszystko rozwija się dobrze.
Jeśli to nie tajemnica, to możesz powiedzieć jaka była u Ciebie przypuszalna przyczyna? Ja zrobiłam póki co podstawowa morfologię + tsh + igg +igm+toxo
 
Z reguły pierwsze ciąże to te "pechowe".. ale najpierw radzimy wszystkie, sprawdź bete nawet jutro jak możesz :) lepiej jest wiedzieć niż pisać czarne scenariusze a może jest wszystko w porządku :)
I chyba tak zrobię, a 19 swoją drogą jeszcze raz pójdę, tylko jak ja jutro odbiorę wyniki i sie załamnę w swoje urodziny
 
Jeśli to nie tajemnica, to możesz powiedzieć jaka była u Ciebie przypuszalna przyczyna? Ja zrobiłam póki co podstawowa morfologię + tsh + igg +igm+toxo
U mnie za wysokie tsh bo około 3,endokrynolog dal euthyrox na zbicie i przede wszystkim bardzo niski progesteron 1.34 gdzie do utrzymania ciąży potrzebny jest minimum 10-15. Przyjmuje na to luteine teraz podjezykowo 3x2.
Z tym że miałam złego ginekologa bo gdyby wysłał mnie na podstawowe badania po pierwszym razie to drugiego by nie było.. A on uznał pierwszy że się zdarza i nie wysłał na badania, drugi że pewnie po pierwszym się dobrze nie oczyscilam i zaszkodziło to w implementacji (???) i też nie wysłał na badania, powiedzial że jak się zdarzy 3 raz to poszukamy przyczyny. Więc po przeplakanych, ciężkich tygodniach wzięłam się w garść i zaczęłam szukać i badać się na własną rękę :)
 
reklama
U mnie za wysokie tsh bo około 3,endokrynolog dal euthyrox na zbicie i przede wszystkim bardzo niski progesteron 1.34 gdzie do utrzymania ciąży potrzebny jest minimum 10-15. Przyjmuje na to luteine teraz podjezykowo 3x2.
Z tym że miałam złego ginekologa bo gdyby wysłał mnie na podstawowe badania po pierwszym razie to drugiego by nie było.. A on uznał pierwszy że się zdarza i nie wysłał na badania, drugi że pewnie po pierwszym się dobrze nie oczyscilam i zaszkodziło to w implementacji (???) i też nie wysłał na badania, powiedzial że jak się zdarzy 3 raz to poszukamy przyczyny. Więc po przeplakanych, ciężkich tygodniach wzięłam się w garść i zaczęłam szukać i badać się na własną rękę :)

Moje tsh wynosi 2 a progesteron 22. Mam nadzieję że to wystarczająco.. Robiłam w sobotę później już nie powtarzała tsh ani prog. Samą betę.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry