HejWitaj!
To chyba Ty jesteś tą pierwsza kreskową dziewczyną, której kibicowałam w styczniu jak znalazłam ten wątek, było mi przykro, że nie wyszłoCieszę się, że się tu spotykamy
Wierzę, że tym razem będzie ok
![]()
Zobaczymy co los przyniesie tym razem
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
HejWitaj!
To chyba Ty jesteś tą pierwsza kreskową dziewczyną, której kibicowałam w styczniu jak znalazłam ten wątek, było mi przykro, że nie wyszłoCieszę się, że się tu spotykamy
Wierzę, że tym razem będzie ok
![]()
Jeju tak mi przykroDziewczyny przepraszam że nie odzywałam się ostatnio ale miałam parę dni odpoczynku od tel
I w sumie to muszę się z Wami pożegnać jestem świeżo po wizycie i niestety dziecko przestało rosnąć i nie słychać serduszka , mam skierowanie do szpitala na oczyszczenie jutro z rana mam się stawić i zobaczymy co powiedzą
Życzę wam dużo zdrówka i waszym dzieciom![]()
Tak strasznie mi przykroDziewczyny przepraszam że nie odzywałam się ostatnio ale miałam parę dni odpoczynku od tel
I w sumie to muszę się z Wami pożegnać jestem świeżo po wizycie i niestety dziecko przestało rosnąć i nie słychać serduszka , mam skierowanie do szpitala na oczyszczenie jutro z rana mam się stawić i zobaczymy co powiedzą
Życzę wam dużo zdrówka i waszym dzieciom![]()
Dziękuje kochana , dam jutro znać co tam w szpitalu zdecydowaliTak strasznie mi przykro
Wiem co przeżywasz.
Przed Tobą trudne chwile, pamietam wszystko jakby to było dziś, jak czekałam na szpital od wtorku do soboty i biłam się z myślami.. Pamiętam, też cały pobyt w szpitalu! mam nadzieję, że fizycznie zniesiesz to dobrze, pamiętaj żeby prosić o przeciwbólowe jeśli tylko będziesz potrzebowała, to nie musi boleć fizycznie(co próbowała mi wmówić lekarka na izbie przyjęć, że bez bólu poronienie nie może być skutecznena szczęście położne z oddziału były innego zdania i włączyły przeciwbólowe odrazu jak zglosiłam, że potrzebuję). Jeśli potrzebujesz wsparcia w czasie pobytu w szpitalu(lub po) pisz śmiało na priv. Mi pomagało, jak mogłam opisywać to co czuje fizycznie i psychicznie drugiej osobie(nie chciałam tym obciążac męża bo i tak było mi ciężko). Nie potrzebowałam nawet, żeby ktoś odpisywał wystarczyło, że przeczytał, dzięki temu nie czułam się na tym oddziale tak samotna!
Przetrwasz to! My kobiety jesteśmy silniejsze, niż nam się wydaje
Przytulam Cię bardzo mocno![]()
Serce mi pęka razem z WamiBył płacz szok i chyba jeszcze nie dochodzi , jutro w szpitalu pewnie będzie gorzej teraz córkę musimy jeszcze pocieszać bo bardzo pragnęła rodzeństwa ma 13 lat i już zdążyła dziecku body i zabawkę kupić za kieszonkowe z tej radości
Bardzo mi przykro, trzymaj sięDziewczyny przepraszam że nie odzywałam się ostatnio ale miałam parę dni odpoczynku od tel
I w sumie to muszę się z Wami pożegnać jestem świeżo po wizycie i niestety dziecko przestało rosnąć i nie słychać serduszka , mam skierowanie do szpitala na oczyszczenie jutro z rana mam się stawić i zobaczymy co powiedzą
Życzę wam dużo zdrówka i waszym dzieciom![]()
bardzo mi przykro..Był płacz szok i chyba jeszcze nie dochodzi , jutro w szpitalu pewnie będzie gorzej teraz córkę musimy jeszcze pocieszać bo bardzo pragnęła rodzeństwa ma 13 lat i już zdążyła dziecku body i zabawkę kupić za kieszonkowe z tej radości
Moja miała 14,5 jak straciłam ciąże. A było to było jej marzenie od kilku lat, więc radość z informacji, że będzie mieć rodzeństwo była niewyobrażalna. Najbardziej oprócz samej straty, bolał mnie właśnie jej bólBył płacz szok i chyba jeszcze nie dochodzi , jutro w szpitalu pewnie będzie gorzej teraz córkę musimy jeszcze pocieszać bo bardzo pragnęła rodzeństwa ma 13 lat i już zdążyła dziecku body i zabawkę kupić za kieszonkowe z tej radości