Karolina2495
Fanka BB :)
Czy jest tutaj na forum jakaś kobieta po porodzie z lozyskiem wrośniętym/przyrośniętym (zdiagnozowanym od razu po porodzie) I jest w kolejnej ciąży?
Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Ja mialam. W drugiej ciazy nie było problemu z łożyskiem.Czy jest tutaj na forum jakaś kobieta po porodzie z lozyskiem wrośniętym/przyrośniętym (zdiagnozowanym od razu po porodzie) I jest w kolejnej ciąży?
Nie tylko przy pierwszym porodzie dostalam przez to krwotoku i przy drugim porodzie mialam podane leki przeciwkrwotoczneRobili w drugiej ciazy jakieś dodatkowe badania?
Nie tylko przy pierwszym porodzie dostalam przez to krwotoku i przy drugim porodzie mialam podane leki przeciwkrwotoczne
Tak silami natury.A jak rodziłaś? Siłami natury za każdym razem?
Nie tylko przy pierwszym porodzie dostalam przez to krwotoku i przy drugim porodzie mialam podane leki przeciwkrwotoczne
Raz mialam narkoze yo nie wiem a drugi raz robili mi szybko lyzeczkowanie i dali jakies leki. Pani doktor mowila ze my kobiety jestesmy silne i ze dla niej kałuże krwi są norma. I jeszcze ze pracuje kupe lat a tylko raz po porodzie przez krwotok musieli kobiecie usunąć macice. Nie martw sięA mogę jeszcze spytać jak sobie poradzili z krwotokiem? [emoji846]
Raz mialam narkoze yo nie wiem a drugi raz robili mi szybko lyzeczkowanie i dali jakies leki. Pani doktor mowila ze my kobiety jestesmy silne i ze dla niej kałuże krwi są norma. I jeszcze ze pracuje kupe lat a tylko raz po porodzie przez krwotok musieli kobiecie usunąć macice. Nie martw się![]()
Hej ja w pierwszej ciąży miałam przyeosniete łożysko usuwane ręcznie aktualnie jestem w drugiej i mam podobne obawy, daj znać jak u Ciebie?U mnie było blisko usunięcia [emoji17] straciłam 4 litry krwi. Miałam balon bakriego w macicy i jeszcze kawałek lozyska został.. Mam nadzieję, że teraz nie będzie takiej rzeźni [emoji846] chociaż jest podejrzenie, że łożysko znowu wrasta..
Chciałabym drugi raz rodzić naturalnie, ale nie wiem jak w szpitalu się na to zapatrują. Pewnie dowiem się bliżej terminu [emoji846]