• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Lutowa mama u lekarza

reklama
Hej dziewczyny w czwartek byliśmy z mężem na prywatnym usg, byłam w szoku jak pokazywał nam każda część tego malutkiego ciałka:-) Najważniejsza wiadomość była taka ze nasza dzidzia jest zdrowiutka dziewczynka :-) następnego dnia zaczęliśmy wkoncu zakup wyprawki:-D chodź w tych sprawach jesteśmy zieloni dajemy rade. Gorszy problem jest z imieniem. juz mieliśmy wybrane ale gdy zaczęliśmy je mówić zaczęło nam nie pasować. Dlatego poszukiwania rozpoczynamy od nowa:-)
 
Dorex powodzenia, daj znać ;-)
Cichac najważniejsze, że zdrowiutka, a imię zdążycie wybrać, ja jeszcze nic nie mam na wyprawkę, ale trzeba się zabrać już, bo coraz trudniej mi się zebrać żeby po sklepach biegać;-)
Vani dziwnie u Ciebie to badanie wygląda, ale co region to inaczej, u mnie ani cytryny, nie mówiąc już o chodzeniu, co też niby fałszuje wynik, ale już dziś trzymam kciuki
 
melduję że żyję i że tym razem poszło dobrze....:-D
picie tego szło mi opornie ale dałam radę ( to już chyba w psychice ze strachu po poprzednim razie)....
potem pierwsze 40 min było mi trochę niedobrze ale do wytrzymania i strasznie chciało mi się spać... potem to już tylko samo czekanie bo czułam się ok:-D
teraz jeszcze tylko czekać na dobry wynik i z głowy:-)
dziękuję za kciukasy - pomogły:tak::-D
 
reklama
dorex świetnie że sobie poradziłaś z drinkiem :tak:
za chwilę to chyba już wszystkie glukozę będziemy miały za sobą ;-)

u nas dziś wybija 100 dni do porodu!! :-D jestem przeszczęśliwa, że ten dzień zbliża się wielkimi krokami. I choć nie narzekam na swój stan ciężarny to wolę już Maluszka mieć przy sobie ;-):-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry