• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Lutowa mama u lekarza

reklama
Moja dzisiejsza wizyta u gin. skończyła się skierowaniem do szpitala. Brzuchu zbyt często się stawiał a no spa nie pomagała. Jestem juz po badaniach, z szyjka nie jest źle bo 33 mm miękka ale zamknięta. Zostaje na obserwacji obym jutro wyszła.
 
Ewka gratki[emoji1]
Cichac dacie radę [emoji4] ja tam jestem zdania, że zawsze pod okiem lekarzy bezpieczniej jakby coś się działo to nie świrujemy w domu[emoji6]
 
Ewka gratki z obrotu dzieciatka ja wizytuje jutro obym i ja dobre wieści usłyszała...
Cichac pod obserwacją lekarzy będziecie bezpieczniejsze.
Ja wyniki odebralam morfologia podniosła sie do prawidlowych norm mocz tez dobrze zadnych bakterii.
Trzymajcie za mnie kciuki na jutro. Zabieram corcie bo chcę zeby siostrę w brzuszku obejrzała :)
 
Ela zycze ci aby twoja corcia tez juz byla po fikolku trzymam kciuki :-D :-D co do 36 tyg niestety nie zgodze sie z tym stwierdzeniem mimo ze sama po lekturze internetu tak myslalam, kilku lekarzy ktorych przy okazji pytalam dodatkowo poloznej w szkole rodzenia i wszyscy jednoglosnie stwierdzili ze donoszona ciaza to ukonczony 37 tydzien a dla dziecka lepiej jest kiedy ma czas jak najwiecej pobrac od mamy przeciwcial, fakt przenoszona ciaza wymaga dokladnej obserwacji zawsze lepiej zaczac"popracowac" po 37 tyg aby nie przenosic i czesto chodzic do gina na wizyty.
 
Pierwsze slysze by większość lekarzy uwazalo 36 tydzien za donoszona ciążę. Większość uznaje właśnie skonczone 37 czyli poczatek 38. Owszem przenoszenie moze, ale nie musi byc niebezpieczne. Ciaza ciazy nierówna. Niektore dzieciaczki potrzebuja więcej a niektóre mniej czasu.

Elunia mocno trzymam kciuki
Cichac trzymajcie się mocno!!!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry