• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Lutowa mama u lekarza

Cichac nie martw sie, tak jak dziewczyny pisza- jestes pod opieka i nic Tobie ani Malenstwu sie nie stanie :)
Moje skurcze sa mega bolesne, dlatego sie martwie, bo lekkimi bym sie nie przejmowala, bo wiem,ze wystepuja :(

Ogladalam "Porody" na polsat cafe i az sie poplakalam, takie to wzruszajace, teraz tym bardziej nie moge sie doczekac porodu :D
 
reklama
Kurcze chyba jednak powinnam pojechac na IP.. dobrze,ze D jeszcze tylko jutro do pracy i ma wolne do 12.01. Albo zadzwonie do gina, moze mnie przyjmie jeszcze w tym tygodniu, bo wizyta dopiero 12.01 :O
 
U mnie skurcze i twardnienia tez sa ale te treningowe bo raczej nie bolesne tylko nieprzyjemne momentami. Kazdy organizm jest inny i nie ma co panikowac jak ich nie macie ;-) przynajmniej jak sie akcja porodowa zacznie to bedziecie pewne ze to juz :-D

Cichac trzymaj sie tam i zaufaj lekarzom bo dobrze ze wola wszystko sprawdzić niz odsylac do domu :-)

Maagsiaa i jak sie czujesz? Przeszło Ci?

Elunia kciuki za fikolka i podgladanie &&&
 
Cicha tak jak dziewczyny piszą, jesteś pod opieką i to najważniejsze!! Moje wody też są w okolicach dolnej normy...czekam na wizytę 7 stycznia zobaczymy, czy wlewanie w siebie hektolitrów wody zmieniło choć trochę ten stan

Ewcia super że Dzidziol w położeniu główkowym! Zawsze to jakiś jeden stres odchodzi ;-)

Elunia kciuki za Twoją młodą Uparciuszkę!! Żeby już też Cię więcej nie stresowała i żeby już doopkę miała w górze :tak:

maagsiaa jak tam u Ciebie sytuacja?

a ja dziś rano miałam taką sytuację. Wstaję, idę siku, podcieram się, patrzę na papier a tam (w bardzo niewielkiej ilości, ale jest) kuleczka przezroczystego galaretowatego śluzu... - wybaczcie za dosłowny opis. Myślę sobie czy to już zacząłby czop odchodzić? Ale nie było to zabarwione ani na czerwono ani na brązowo, więc będę obserwować.
 
Cichac, posprawdzają, przebadają, będziesz spokojniejsza, że wszystko pod kontrolą.
Maagsiaa, uważaj na siebie.

Ostatnio wyczytałam, że w 9 miesiącu zmniejsza się ilość wód płodowych - dlatego, pomimo że dziecko nadal rośnie, nasza waga może przestać intensywnie rosnąć.

Fajnie, że dzieciaczki się obracają, trzymam kciuki za te bardziej uparte :-)

Mi jak brzuch się stawia, to macam go w kilku miejscach i okazuje się że to maluch się wygina. Także brzuch bardziej kanciasty niż okrągły ;-) Ale też staram się nie przeciążać i co jakiś czas położyć się na kanapie.

Angelstw, nie mam pojęcia jak wygląda czop...
Lekarka mi ostatnio powiedziała, że pod koniec ciąży może być więcej wydzieliny, szczególnie po dłuższym spoczynku.
 
Ja mam duzo wydzielimy, szczegolnie po nocy. Jalbym nie miala wkladki to podejrzewam ze plame bym zostawila.
Mnie czop odszedl 2 tyg przed porodem czyli w skonczonym 35tyg.. I wygladal jak przezroczysta galaretka tylko u mnie byly delikatne czerwone niteczki.
 
reklama
Ja też mam sporo wydzieliny, ale to chyba nie ten cały czop.
Cichac lez dużo i odpoczywaj. I dużo wody pij.
Maagsia lepiej jedz na ip i sprawdź czy wszystko ok,skoro masz takie bolesne skurcze.
Dobrze ze się uparciuchy juz poobracaly :) i niech już tak.zostanie!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry