• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Lutowa mama u lekarza

Made spokojnie nie denerwuj sie bo będziecie bezpieczni pod fachowa opieka dadza ci sterydy na rozwoj plucek i poczekaja pewnie troche tak jak monia mowi i jako pierwsza z nas bedziesz tulic malenstwo, pamietaj nie pozwola na to zeby cos sie stalo wiec tak nie mysl pakuj sie i jedz do szpitala :-*
 
reklama
Made, będzie dobrze i jak wcześniej zostaniesz mamą to wszystkie będziemy Ci zazdrościć ;) a w szpitalu będziecie cały czas monitorowane więc będziesz spokojniejsza :)
Ja tam zawsze się psychicznie przygotowuje, że może będzie trzeba zostać i da się radę bo to dla zdrowia malucha i często własnego :)
Dziś mi doktor pobrał wymaz więc pewnie za tydzień na wizycie poznam wyniki..o szyjce nic nie mówił..więc też dowiem się jak pójdę na usg dopiero..:/
Za to na ktg bez nospy miałam 30-40 skurczowych a i więcej jak się podnosiłam wyżej, żeby na płasko nie leżeć..I oczywiście tych skurczy nie czułam..:( po nospie spadło mi do 10-15 więc na mnie nospa raczej działa..
 
Made, trzymam kciuki za Was. W szpitalu bezpieczniej, lekarze na miejscu. A jak lekarze przetrzymają Was 2-3 tygodnie, to pamiętaj, że 15 stycznia RMF funduje wyprawkę ;-) A tak na serio, wierzę, że będzie dobrze
 
reklama
Made trzymam kciuki to ci sie koniec roku szykuje....za to pierwsza bedziesz zapewne dzidziulke tulic. Ja po wizycie mała waży 2050g.i dalej dupcią na dół...czyli uparciuch pozostał tak jak był... :(
Trudno jak nie chcę podjąć się porodu to zrobi mi cc.
Pozostalo 20% ze sie obroci...mało ale nadzieja ciagle jest. Zawiozlam dzis wymaz na gbs w poniedziałek dopiero wynik. Na następnej wizycie będę już w terminie porodu jak to dr powiedział. Moja Iga była dxisiaj z nami i ogladala usg ale dla 6 latka to chyba zbyt skomplikowane.... ;)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry