• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Lutowa mama u lekarza

Hello,

Ja dzisiaj zaliczyłam wizytę u okulisty. Coś tam wypatrzyła, ale generalnie mam zgodę na poród sn.

Vanilijka, Aisha. Słyszałam już też tyle opowieści, jak bardzo duże różnice są w określaniu wagi podczas usg przed porodem. Ostatnio lekarka mi powiedziała że może mieć problem z pomiarami już na następnej wizycie. Wód coraz mniej, obraz staje się coraz bardziej zamazany. I powiem szczerze, że patrząc się na obraz usg i porównując do wcześniejszych to widać jednak różnicę w ostrości

Koshka, dobrze, że już wróciłaś :-)
 
reklama
dorex cieszymy się razem z Tobą:-)
koshka pamiętaj, że dzieciaczki w łonie raz przyspieszają, by w innym tygodniu zwolnić tempo wzrostu, może stąd te rozbieżność;-)
katska gratki wizyty;-)
 
Ja przy pierwszym dziecka waga przez usg 3700 a po 42 tyg 4700 to byl kolosalny błąd. Po meczarni od 6 do 20 zrobili mi laskawie cesarke mialam tez przebity pecherz i juz wredy byly zielone wody wskazanie na cesarke bylo to okolo 14 a z moim blaganiem pocieli mnie o 20 . Potem sie dziwili ze duze dziecko bo jak po czasie czyli po 40 tyg dziecko nabiera szybko.
 
Fajnie ze juz sie przeluznia w szpitalu i wracacie do domkow :-) Gratki powrotow a tym co zostaly duzo sily! Made tak na goraco myśląc to Twoja "sprawa" jak nic do uwagi sie nadaje bo to kpina z tymi 10 dniami. Przesylam pozytywne mysli cobys odzyskala spokój :-* a wyniki byly jaknajszybciej.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry