Darapuszkin
Fanka BB :)
Tez czytalam w ksiazce o kp ze moga byv problemy z suchością...Oj a dla mnie nie bylo tak dobrze po narodzinach przez dlugi czas, wlasnie sucho mimo roznych wspomagaczykarmienie piersia chyba to powoduje (hormony)
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Tez czytalam w ksiazce o kp ze moga byv problemy z suchością...Oj a dla mnie nie bylo tak dobrze po narodzinach przez dlugi czas, wlasnie sucho mimo roznych wspomagaczykarmienie piersia chyba to powoduje (hormony)
Odpowiedni żel i można działać. Mi często przeszkadzał przeciek mlekaTez czytalam w ksiazce o kp ze moga byv problemy z suchością...
Hej kochana! Dla mnie koncowka tez jest ciezka psychicznie i mam stany depresyjne. Wydaje mi sie ze w czasie porodu oddycha sie intuicyjnie i juz o tym nie myslisz. Najlepiej chyba przeponowo zeby dotleniac macice na skurczu. Ja z kolei tez nadal z przebojami. Dzisiaj mialam kontrolne ktg z rana i wyszla znowu tachykardia plodu. Przy zapisie 40 min prawie caly czas 170-180 puls. Bylam bardzo zdenerwowana bo strasznie piz**wata polozna mnie przyjmowala i podniosla mi cisnienie i jej tekst "ten zapis jest masakryczny"... skonsultowal mnie lekarz i skierowanie na izbe przyjec z sugestia ze juz raczej zostane i wywolaja porod a tam i w usg puls i przeplywy ok oraz ponowne ktg i wszystko wporzadku!! Jak to mozliwe? Czy dziecko moze miec szybszy puls przez moj stres? Babka tez powiedziala ze moze za malo zjadlam i wypilam chociaz bylam po sniadaniu... nie wiem co o tym myslec. Ta koncowka jest dla jednym wielkim stresem...Hej Dziewczyny, sorki, że się nie odzywałam, ale ostatnio popadłam w stan depresyjny z płaczem włącznie. We wtorek
wieczorem czułam się okropnie, męczyły mnie skurczę i napinanie sie brzucha i to non-stop. Bałam się, że urodzę a to jeszcze za wcześnie. Teraz ogólnie wieczorami czuję się nie najlepiej, wszystko mnie boli i brzuch robi mi się twardy jak piłka do kosza. W dzień jest ok, jakoś funkcjonuję chociaż coraz gorzej z chodzeniem. Wychodzą tę nadprogramowę kilogramyWczoraj miałam ostatnie zajęcia ze szkoły rodzenia. Ćwiczyliśmy oddychanie. Nie wiem, czy dobrze to zrozumiałam. W pierwszej fazie porodu oddychamy do płuc i dyszymy a w drugiej przed parciem do przepony?
Lekarz powiedzial ze przeplywy i ktg ksiazkowe. Babka mi lazala zjesc bulke o wypic pol litra wody przed drugim ktg i lekarz powiedzial ze to poranne moglo takie wyjsc z odwodnienia, dostarczylam elektrolity i bylo ok. Ostatnio byla taka sama sytuacja ze o 8 rano bilo za szybko a juz jak sie rozchodzilam, zjadlam cos i wypilam wiecej wody bylo ok...Tez o ile pamietam z szkoly rodzenia to trzeba oddychac przepona. Nam kazali klasc reke na brzuchu i to ona miala sie podnosic w trakcie oddechu. Ale przetestowac w praktyce nie bylo mi dane
Dorapuszkin a co powiedzial lekarz po tym jak wyniki wyszly ok? Tez mi sie wydaje ze moglas sie zestresowac i dziecko to czulo. Generalnie niestety ale, z mojego doswiadczenia, musisz sie nastawic ze w trakcie pobytu w szpitalu nie raz natkniesz sie na niemily czy nawet wredny personeljakos trzeba umiec w tym nielatwym dla nas okresie albo im odgadac albo olac
![]()