Och zazdroszczę (w pozytywnym sensie) , że dajesz radę gotować. Mi to sprawiało radość przed ciąża A teraz bym uciekała z kuchni czym szybciejMężu mówi ze wolne mi służy bo na obiadek dostał młode ziemniaki z koperkiem, schabowy plus mizeria (klasyk) a na kolacje zrobiłam sałatkę jarzynowa muszę mu dogodzić trochę póki mogę bo jak bliźniaki się wyklują to się skończy ;D chociaż teściowa niby obiecała ze obiadki będzie mi przynosić.. zobaczymy![]()