Witanko, dawno nie zaglądałam, u mnie coś ostatnio kiepsko, nie tyle z dziećmi co ze mną, cały tydzień fatalnie się czuję ciśnienie mam bardzo wysokie i słaby puls

na pierwszy rzut dostałam lek na zbijanie ciśnienia, który działa baaardzo łagodnie a w czwartek idę do kardiologa na badania. Taka jestem osłabiona jakby w głowie mi się kręci, spałabym tylko a tu niestety nie ma jak tyle co w nocy, i ten puls nie przekracza 50/min a mało tego jak jestem aktywna to jeszcze spada do 45 he..
Dzieciaki natomiast bardzo dobrze, Malutka moja rośnie jak na drożdżach, ładnie je oczywiściez butli i w nocy ładnie śpi choć na karmienie wiadomo jeszcze się budzi, ale jest , za dnia też jest już coraz bardziej aktywna, już nie sypia co chwilę, chce widzieć już co się dzieje w otaczającym ją świecie :-)