reklama

Lutowe mamusie 2026

reklama
Ogólnie uważam, że tam ta akcja z sziszą czy odrobiną alkoholu to pewnie nie miała wpływu.
To co mnie martwi to fakt, że witamina A jest ogólnie teratogenna a w kompleksie witamin jednak było jej sporo. No ale cóż. Tak jak mówisz, nadzieje trzeba mieć, że będzie ok.
 
Ogólnie uważam, że tam ta akcja z sziszą czy odrobiną alkoholu to pewnie nie miała wpływu.
To co mnie martwi to fakt, że witamina A jest ogólnie teratogenna a w kompleksie witamin jednak było jej sporo. No ale cóż. Tak jak mówisz, nadzieje trzeba mieć, że będzie ok.
Będzie okej. Gdyby warunki były złe to zarodek pewnie nawet by się nie zagnieździł. 🤗 na samym początku działa zasada „wszystko albo nic”, to nie jest tak, że te witaminy mogą mieć jakiś wpływ, który wyjdzie później - gdyby zaszkodziły, to ciąża by nie przetrwała. A beta rośnie! 😎 głowa do góry! 😎💝
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry