reklama

Lutowe mamusie 2026

reklama
Ja biorę, a oprócz tego masę innych tabletek, dopochwowe i zastrzyki, i właśnie dziś miałam już taki moment załamania, że jak apka wybijała komunikat o kolejnych lekach, to chciało mi się płakać. 🤪
ja mam tak z tymi zastrzykami. Ogólnie już o nich nie myślę, ale jak się zbliża ich czas to już mam stresa.. tym bardziej, że ostatnio tak mi się źle zrobiło ten zastrzyk, że mi wylał ogromny siniak.. ehh. No ale cóż.
 
ja mam tak z tymi zastrzykami. Ogólnie już o nich nie myślę, ale jak się zbliża ich czas to już mam stresa.. tym bardziej, że ostatnio tak mi się źle zrobiło ten zastrzyk, że mi wylał ogromny siniak.. ehh. No ale cóż.
To mi najgorzej wchodzą doustne. Zastrzyki całkiem okej, choć czasem mam wrażenie, że już wszędzie je robiłam, bo mam 3x dziennie, a co 3dni 4x.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry