reklama

Lutowe mamy 2017

Elenna - zazdroszczę

Ja raczej będę z tych, które się będą cieszyć, że to już poród. Ból musi być do zniesienia, skoro tak to wymyśliła natura. Jakoś szczerze mówiąc to się tego wcale nie boję. Muzykę mam przygotowaną, podobno nawet własne zapachowe świeczki można mieć w tym szpitalu, który wybrałam... to ja chcę mieć miodowe :)

Napisane na ALE-L21 w aplikacji Forum BabyBoom

To Ty bardziej bedziesz miala SPA niz porod :D
 
reklama
Elenna - zazdroszczę

Ja raczej będę z tych, które się będą cieszyć, że to już poród. Ból musi być do zniesienia, skoro tak to wymyśliła natura. Jakoś szczerze mówiąc to się tego wcale nie boję. Muzykę mam przygotowaną, podobno nawet własne zapachowe świeczki można mieć w tym szpitalu, który wybrałam... to ja chcę mieć miodowe :)

Napisane na ALE-L21 w aplikacji Forum BabyBoom

Miodowe świeczki, ale to cudownie brzmi..:)
Ja się boję, że z moim temperamentem to bym rzucała tymi świeczkami w położną podczas porodu (bo jak mnie boli to albo cicho chlipie, albo zamieniam się w nerwusa:D).

Tak pisałyście o bakteriach w moczu, że sama poszłam po żurawit ze strachu że coś mi się rozkręci przed porodem.. i dobrze że do gina zadzwoniłam bo furagina pod koniec ciąży odpada kompletnie.
 
Świeczki? Chyba by mnie śmiechem tam zabiły:D
Oficjalnie stwierdzam, że torbę mam SPAKOWANĄ:D Jeszcze ubranka muszę w coś małego spakować i może uda się je wepchnąć do torby i mężowi na wyjście gdzieś w domu zostawić w wyznaczonym miejscu. Listę gdzie co jest już mu zrobiłam, najważniejsze rzeczy wrzuciłam do jednej szafki. Jak odbiorę GBS to skompletuję wszystkie dokumenty i to by było na tyle. A i telefon i szczotkę do włosów dorzucę, bo mam jedną najlepszą,której stale używam:) Dobrze jest mieć to za sobą:)
 
Dziewczyny z problemami urologicznymi. Na infekcje układu moczowego bardzo dobry i sprawdzony jest napar z pietruszki. Duży pęczek pietruszki zagotować w ok 1 litrze wody. Odcedzić pietruszke i pić napar. Ja dorwałam sobie dla smaku soku z żurawin, wciskalam cytrynę lub porostu herbatę na tym robiłam. Lekarz jak zobaczył wyniki to w szoku, że bez antybiotyku się obyło. Mi ten sposób poradziła babeczka w laboratorium, mówiła że tak dziecko po przeszczepu nerek oczyszczala. Ten sposób sprawdzila też moja koleżanka i też zadziałał. Oby Wam też pomogło.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry