reklama

Lutowe mamy 2017

najpierw masa, potem rzezba :-D u mnie stanelo na +16, ale gdybym dociagnela do terminu to i 20 by sie pewnie uzbieralo, bo taki odkurzacz mi sie pod koniec wlaczyl, ze łooo matko
 
reklama
U mnie 15:/ też sporo. Poprzednie kończyłam 10-11kg na plusie. Mam jeszcze 8kg do zrzucenia. Niech poprawi się pogoda, to będę więcej i dłużej spacerować

Napisane na HUAWEI VNS-L21 w aplikacji Forum BabyBoom
 
Gratulacje dla wszystkich rozpakowanych mamusiek :) zdrówka dla maleństwa i dzielnych mamuś

Musze nadrobić jakieś 80 stron , u mnie doba za krótka stanowczo 7 lutego wyszliśmy ze szpitala i nadrabiałam 4 miesięczny pobyt w szpitalu a teraz musze nadrobić co tam u Was :) i Waszych pociech :)
 
7 lutego wyszliśmy ze szpitala i nadrabiałam 4 miesięczny pobyt w szpitalu a teraz musze nadrobić co tam u Was :) i Waszych pociech :)

Wybacz niewiedze, od kilku dni tu jestem- tyle czasu w szpitalu? az mnie ciarki przeszly... Ciaza zagrozona?

A w ogole to jestem w szpitalu :frown: W nocy zaczela mnie bolec jedna piers, do tego goraczka 39 z hakiem i ogolnie samopoczucie masakra. Myslalam, ze jakies chorobsko mnie bierze, albo ze zapalenie piersi. Rano zadzwonilam do gina, kazal podjechac na izbe, tam badanie, usg i wiecie co sie okazalo? Ze zostaly resztki lozyska! Nastraszyli mnie, ze dobrze, ze nie dostalam jakiegos krwotoku... Jakbym wystarczajaco malo spanikowana byla. Zrobili lyzeczkowanie, dostalam antybiotyk i w zaleznosci od decyzji lekarza- wyjde albo dzis wieczorem albo dopiero jutro.

Tak mi smutno bez synusia, ze masakra. Mam nadzieje, ze mu wystarczy zapasow mleka, co prawda za wiele go nie ma...
 
Wybacz niewiedze, od kilku dni tu jestem- tyle czasu w szpitalu? az mnie ciarki przeszly... Ciaza zagrozona?

A w ogole to jestem w szpitalu :frown: W nocy zaczela mnie bolec jedna piers, do tego goraczka 39 z hakiem i ogolnie samopoczucie masakra. Myslalam, ze jakies chorobsko mnie bierze, albo ze zapalenie piersi. Rano zadzwonilam do gina, kazal podjechac na izbe, tam badanie, usg i wiecie co sie okazalo? Ze zostaly resztki lozyska! Nastraszyli mnie, ze dobrze, ze nie dostalam jakiegos krwotoku... Jakbym wystarczajaco malo spanikowana byla. Zrobili lyzeczkowanie, dostalam antybiotyk i w zaleznosci od decyzji lekarza- wyjde albo dzis wieczorem albo dopiero jutro.

Tak mi smutno bez synusia, ze masakra. Mam nadzieje, ze mu wystarczy zapasow mleka, co prawda za wiele go nie ma...
szybkiego powrotu do zdrowia
 
Wybacz niewiedze, od kilku dni tu jestem- tyle czasu w szpitalu? az mnie ciarki przeszly... Ciaza zagrozona?

A w ogole to jestem w szpitalu :frown: W nocy zaczela mnie bolec jedna piers, do tego goraczka 39 z hakiem i ogolnie samopoczucie masakra. Myslalam, ze jakies chorobsko mnie bierze, albo ze zapalenie piersi. Rano zadzwonilam do gina, kazal podjechac na izbe, tam badanie, usg i wiecie co sie okazalo? Ze zostaly resztki lozyska! Nastraszyli mnie, ze dobrze, ze nie dostalam jakiegos krwotoku... Jakbym wystarczajaco malo spanikowana byla. Zrobili lyzeczkowanie, dostalam antybiotyk i w zaleznosci od decyzji lekarza- wyjde albo dzis wieczorem albo dopiero jutro.

Tak mi smutno bez synusia, ze masakra. Mam nadzieje, ze mu wystarczy zapasow mleka, co prawda za wiele go nie ma...

O jeju ale pech! Trzymaj się dzielnie :) daj znać jak wyjdziesz i jak się czujesz


Napisane na iPhone w aplikacji Forum BabyBoom
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry