rozmaryn
1+1+1+1 :)
Sudenlly ja powiem że też mi się wydaję że czuję już ruchy, właściwie to może nie tyle ruchy co czuję dokładnie gdzie jest maluszek. Początkowo myślałam że mi jelita robią psikusa ale czułam to nie raz i zawsze w tym samym miejscu. Jak będę w poniedziałek na wizycie to zapytam się doktora gdzie dokładnie znajduje się groszek i zobaczymy czy potwierdzi moje przypuszczenia
. Bez pytania też dała mi skierowanie na usg, pójdę akurat prenatalne zrobię, bo oni mają lepszy sprzęt niż mój gin. Jutro idę się kłuć w takim razie, pewnie będzie kilka solidnych ampułek
Z drugiej strony szlafrok i kapcie do szpitala warto mieć dużo wcześniej. Ciąże są nieprzewidywalne i czasem trzeba na już się pakować na przymusowe "wczasy"