reklama

Lutowe mamy 2017

reklama
Jagódka łącze sie co do lekarza rodzinnego u mnie też bardzo problemowa z czymkolwiek jest także wole iść i zapłacić niż prosić.
Sojnabig o masz współczuję i trzymaj się dzielnie a swoją drogą co za właściciel psa :wściekła/y: poczuł się chociaz do tego co się stało ? Co zacznijmy od tego ze w ogóle nie powinno się stać :mad: masz ślicznego psiaka :)
 
Jagódka łącze sie co do lekarza rodzinnego u mnie też bardzo problemowa z czymkolwiek jest także wole iść i zapłacić niż prosić.
Sojnabig o masz współczuję i trzymaj się dzielnie a swoją drogą co za właściciel psa :wściekła/y: poczuł się chociaz do tego co się stało ? Co zacznijmy od tego ze w ogóle nie powinno się stać :mad: masz ślicznego psiaka :)

A w życiu... Darł się do mnie ze to moja wina oO. I że mój pies też szczekal (no szczekal bo to pies). Tylko że mój pies nikogo nie ugryzl a ten wielki mi odgryzl pół nogi :/ oczywiście policja, IP, sanepid....

A dziękuję, dopiero co wróciłam z nim wczoraj od fryzjera :)


Napisane na iPhone w aplikacji Forum BabyBoom
 
Sojnabig współczuję :( mnie kiedyś pies za spodnie złapał i zachaczył zębami skórę, siła uderzenia była taka, że miałam siniaka na całą łydkę.

Dziewczyny które niedawno odpieluchowywały lub pamiętają dokładnie odpieluchowywanie. Moja gwiazda ma teraz 22 miesiące. W końcu lipca zdjęłyśmy pampersa ze względu na zmiany atopowe na pośladkach. Nocnik złapała po niecałych 3 tyg. 3 tyg szło pięknie, siadła sama jak byla w sukience bez majteczek, jak tylko się lekko posikała to wołała "siku" i siadłyśmy na nocnik. Było na tyle dobrze, że przebierałyśmy się po 2 razy na dzień, pampers tylko do spania. I jakoś z wrześniem przyszedł kryzys. Leje gdzie popadnie. W dodatku cieszy ją kałuża na podłodze w której może sobie pomoczyć nóżki ręce itp ze spaceru też już wracalysmy z przesikanym wózkiem, a przez te dobre 3 tyg miałyśmy tylko 2 wpadki w tym jedna z mojej winy bo utknęłyśmy w kolejce. Nie wiem czy jej odpuścić i wrócić do pampersa, czy walczyć dalej. Sił juz nie mam.
 
Kurcze, już myślałam że to ze mną coś nie tak - że mam taaakiego głoda z rana i od razu muszę coś zjeść, ale jak czytam to widzę, że większość z Was tak ma:D
Upały u nas :odpuściły" - z 31, na 25, czy 26... Cudownie..
Taż już mam dosyć, marzę o chłodzie.
Pozdro laseczki:)
 
Elenna ja miałam tak ze starszym, sikał normalnie do nocnika, po czym jak poszedł do przedszkola regres, ja odpuściłam - zakładałam pampersa i zachęcałam do skorzystania z nocnika - po dwóch tygodniach wróciło do normy i zaczął sikać do nocnika :-D (pewnie by było szybciej, ale panie w przedszkolu stwierdziły, że on nie nauczony, więc parły na nie niego, żeby do ubikacji chodził :crazy: - a on się zacinał coraz bardziej, kiedy w końcu dały mu spokój, to kilka dni i było po temacie)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry