la_nina
Fanka BB :)
Cześć asiami, ja też jestem "świeża" (nie to żeby reszta dziewczyn była zepsuta albo stara ) 
Ja od wczoraj mam towarzystwo w postaci mojego syna, trochę się przeziębił i chciałam go przetrzymać weekend+2/3 dni w domu bez przedszkola. Łatwo nie jest ale na szczęście teraz ma drzemkę więc mam chwilę. Dzisiaj u mnie w menu rosół i pulpety w sosie pomidorowym. Zjadłąbym jakieś dobre ciasto, gdzieś mam fajny przepis na sernik z pomarańczami ale chyba na jutro to zostawię
czy już wszystkie jesteście po połówkowym? Ja w piątek się wybieram, trochę tak last minute bo będę kończyć 22 tydz.
Ja od wczoraj mam towarzystwo w postaci mojego syna, trochę się przeziębił i chciałam go przetrzymać weekend+2/3 dni w domu bez przedszkola. Łatwo nie jest ale na szczęście teraz ma drzemkę więc mam chwilę. Dzisiaj u mnie w menu rosół i pulpety w sosie pomidorowym. Zjadłąbym jakieś dobre ciasto, gdzieś mam fajny przepis na sernik z pomarańczami ale chyba na jutro to zostawię
znów bd musiała jutro przed wizytą lecieć. A w dodatku jeszcze rano musimy Młoda do teściów zwieźć, bo bierzemy się za remont i trzeba wszystko powybierac o z panem od mebli jesteśmy umówieni. Cały dzień z głowy. W dodatku mamy klasyczny bunt 2 latka. Z cudownego dziecka, któremu wszystko ( no prawie wszystko) można jakoś wytłumaczyć, zrobił mi się bijący, krzyczący, uciakajacy dzieć. Nic nie idzie z nią ogarnąć 
