reklama

Lutowe mamy 2017

Klauduska ale zabiegana jesteś Rodosek gratuluję córci [emoji3]a Jagodce synka[emoji3]
Ja dziś z okazji deszczu nie poszłam z chłopcami na spacer, a po obiedzie zmobilizowalam się odgruzowalam pościele dla Córeczki [emoji3] tym sposobem mam dwa komplety flanelkowe i 3 bawełniane [emoji3] plus 2 rożki się znalazły [emoji3]trochę zakupów z glowy

Czekamy na nasz trzeci cud [emoji307][emoji179][emoji738][emoji307][emoji178]
22tydz [emoji177]NADIA[emoji177]
 
reklama
Klauduśka no to faktycznie.. U mnie będzie podobnie w tym i następnym tygodniu, zaczęło się od usg, jutro może pojadę zawieźć zwolnienie które zgubiły w kadrach plus musimy przygotować pokoje bo.. w środę przychodzą stolarze na montaż tej zabudowy, będę z nimi siedzieć przez środę (plus basen Klaudii wieczorem) i czwartek (i w czw powinni skończyć. W piątek, sobotę i niedzielę będziemy pewnie porządkować i urządzać, w piątek też podjadę z Młodą do labu, bo dziś byśmy się nie wyrobiły przez to usg, a wieczorem mam warsztaty "Mamo to ja". Od następnego poniedziałku zaczynam kurs krawiecki i do piątku będę miała zajęcia plus jeszcze jeden dzień kiedyś tam. 11.10 mam warsztaty z "bezpiecznego malucha". Będzie się działo;)
 
A my dziś tez pracowice, przenoszenie mebli, rzeczy z mebli, porządkowanie zabawek. Ale też lało i bez spaceru. U nas dziś było swieto, wiec mąż był w domu to pomagał :) a jutro standard: przedszkole, śniadanie u znajomych, potem dom ogarnac. Za niecałe 2 tygodnie Jasiek zaczyna dodatkowy kurs niemieckiego, żeby potem nie miał problemu z językiem w szkole, wiec co czwartek będziemy jeździć do monachium, co piątek na trening, może go potem zapisze na kurs plywania, ale to zobaczę jak na terminy wypadna. Do świąt to nam.zleci w takim tempie :D A potem tylko do 10 lutego :) i szaleństwo z moja gromadka :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry