• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Lutowe mamy 2017

Tutaj obliczono koszt prania na 2 lata , zakladajac , ze dziecko zuzywa 6-8 pieluch dziennie czyli pranei jest robione co drugi dzien i wyszlo ok 100 euro, a koszt pampersow na 2 lata to ponad 800 euro. Ja mam takie wiaderko z przykrywka: splukuje kleksa nad kibelkiem i siup do wiaderka z zimna woda (zalecaja dodac kilka kropel octu czy olejku, jezeli ktos sie boi zapaszkow). Co drugi dzien pranie-uzbiera sie na pralke, program eko na 1,20 (ktore i tak robie co2-3 dzien).. tak jak kasia.zosia - sprawdze jak to bedzie wygladalo, zwlaszcza, ze w domu mam sterte pieluch tetrowych, takich majtek-pieluch nieprzemakajacych itp
 
reklama
My jak dziecko było większe, to tylko na noc używaliśmy pampersów, w dzień używaliśmy pieluch z lidla, bo są dużo tańsze, a też fajne.
 
Monsku podziwiam, mój skończył już rok ale nadal kupsko robi po kilka razy na dobę, ale nawet przez myśl mi nie przeszło, żeby korzystać z pieluszek wielorazowych. Jak dla mnie za dużo z tym zachodu, pranie, prasowanie a na to też czasu potrzeba no i miejsce żeby to suszyć. A ja przy dwójce takich maluchów na pewno postawię na oszczędność czasu... Ale zobaczymy jak to się sprawdzi u Ciebie:)
 
joanna4258 - nie sadze, zebym prasowala pieluchy.. no moze na samiuskim poczatku, jak dziecko nie ma odparzen czy innych rzeczy to nie ma potrzeby gotowac w 95 czy prasowac
 
Ja strasznie nie lubię takiej wymiętolonej tetry, wzrokowo mi się nie podoba....
U mnie też nie polecają chusteczek nawilżonych, ja czasem korzystałam, ale przeważnie był myty pod kranem, kremu do pupy też rzadko używaliśmy, w ciągu roku zużyliśmy dwie małe tubki
 
Tetry do pupy nie prasuje się - bo robi się mniej chłonna
Używam delikatnych chusteczek nawilżonych, przy odparzeniach tylko waciki i woda (ale waciki drogie, więc na jedno wyjdzie)
 
reklama
A ja to się już prawie załamałam. Zosia ma okropne odparzenie z przodu juz od półtora miesiaca, krem przpisany przez pediatre pomógł bardzo, prawie wszystko zeszlo, ale potem znowu miała gorączke trzy dni i ponownie się pogorszylo a krem juz nic nie daje. Wietrzymy, myjemy w wannie, przewijamy w nocy kilka razy, w dzień jak tylko kropelka wpadnie to zmiana pieluchy. Kapalismy ja w wodzie z dodatkiem nadmanganianu... nie wiem co jeszcze wymyslic
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry