• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Lutowe mamy 2017

reklama
Werandowanie to nic innego jak wietrzenie malucha. Ubieramy go jak na spacer i otwieramy okno
Grabcia i jak?
Asia jest taki żel który zastępuje oksyrocynę przy wywoływaniu porodu
 
Wszystkokzajęte, dodajmy że na niedługo, potem czas się stopniowo wydłuża. Chodzi o przyzwyczajenie dziecka do niższej temperatury.
Asia, ten żel, to takie cudo z prostaglandynami, który służy do indukcji porodu. W normalnej sytuacji się go nie używa, także nie zawracaj sobie głowy;)
 
Wszystkokzajęte, dodajmy że na niedługo, potem czas się stopniowo wydłuża. Chodzi o przyzwyczajenie dziecka do niższej temperatury.
Asia, ten żel, to takie cudo z prostaglandynami, który służy do indukcji porodu. W normalnej sytuacji się go nie używa, także nie zawracaj sobie głowy;)
W normalnej znaczy jak porodu nie trzeba wywolywac? :)
W moim szpitalu najpierw wywoluja zelem wlasnie
 
To ja mam werandowanie codziennie :) Cale zycie mieszkalam w bloku i bylo cieplutko a teraz jak z mezem w domu to przewaznie jest 18 C a jak wylaczy rano ogrzewanie to i 15 C potrafi byc i tylko mi zimno.... Wszyscy chodza normalnie a ja zawsze w bluzie i szlafroku...
 
Kasia tak:) Dla dziecka i matki najzdrowiej, jak akcja sama się zacznie. No chyba, że są wskazania, jak słabe przepływy, zwapnione łożysko, małowodzie itp.
Kurde, brzuch mi się dziś stawia:( Zazwyczaj tylko wieczorem, a dziś od rana... Na dodatek Wiktor się wierci niemiłosiernie, chyba nogi przełożył do rączek i naparza na zmianę raz ręką, raz nogą. Wzięłam no-spę i poleguję. Na szczęście dziś piekę mięsko, więc praktycznie samo się zrobi.
W sobotę przychodzą do nas znajomi z synkiem, uszyłam mu takiego ptaka-cudaka z grzechotką w środku
15203275_1272088052832877_8690809487122593176_n.jpg
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry