A ja się czuje super (tfu,tfu,odpukać). Brzuszek mam nieduży, taki rozłożony na boki, wyglądam jak lekko utyta. Czasem nawet zapominam, że jestem w ciąży, bo w niczym mi nie przeszkadza. Ze względu na dietę cukrzycową, do wagi startowej brakuje mi jeszcze 2 kg, czyli nic nie przytyłam, a nawet schudłam. Nic mnie nie boli (no może trochę spojenie, ale do wytrzymania), nic mi nie puchnie, bez problemu znajduje pozycję do spania. Najbardziej dokuczliwe to wstawanie do toalety, zdarza mi się nawet 6 razy w nocy i oczywiście moja cukrzyca, która wprawdzie nie daje fizycznych objawów, ale źle działa na moja psychikę.
