KarolinaAnna.K
Fanka BB :)
Dla mnie niestety nie ma w tym nic inspirującego. Raczej konieczność tak szybkiego oddania pod opiekę dziecku komuś obcemu jest smutna (a przy tak krótkim płatnym urlopie macierzyńskim jak we Francji to bardziej konieczność, a nie wybór)I jak spotkanie z kandydatką na opiekunkę? Dała radę?Inspirujące jest podejście do życia i takie wspierające że tak szybko kobiety w innych krajach wracają do pracy a dzieciaczki idą pod opiekę osób z zewnątrz i sobie wszyscy radzą. Ja na początku ciąży miałam podejście że do 3r.z. będę siedzieć z dzieckiem ale po tym jak widzę że kobiety tak dają radę połączyć i wychowanie pracę i jeszcze mieć szczęśliwe związki to odliczam do 1r.z. i synek do żłobka i do pracyyyy !