Pocieszę Cię, moja mama opowiadała mi, że jak byłam taka mała to tylko i wyłącznie na brzuszku spałam, jak tylko się mnie przewróciło na plecki to od razu pobudka

I teraz u nas historia zatacza koło, bo Filip przez to, że ciągle go coś tam goni w jelitkach i refluksowo to zasypia na dłużej tylko na brzuszku, a przecież nie będziemy dziecka męczyć i zmuszać do spania na plecach, ani on się nie wyśpi, ani ja na przykład w nocy. Także u nas praktycznie każdy sen już na brzuchu

Z tym, że mamy w łóżeczku monitor oddechu i młody już swobodnie przewraca główkę z boku na bok i podnosi. Monitor kupiliśmy na promocji za niecałe 2 stówki i dzięki temu mamy dużo spokojniejszą głowę. Ale może Czarek ma ten sam problem co nasz młody? Jak charczy i płacze to być może pokarm mu się wraca i po prostu go boli i piecze, a dodając do tego klasyczne bolączki jelitowe takich małych dzieci to w ogóle ma combo. Dzieci, które chcą spać na brzuszkach mają mniej problemów trawiennych typu kolka. Niby jest to odradzane ze względu na SIDS, ale takie maluszki to przecież też ludzie i mają swoje preferencje