reklama

Lutowe mamy 2021 [emoji7]

Te sensoryczne książeczki są super, widziałam na Instagramie ręcznie robione, ale drogie :( Gdzie kupowałaś swoje i za ile? ;)
Z sensorycznych mam takie:
Screenshot_20210318-183613.png
Ale tak jak pisałam - szału nie ma. "Na łące" kosztowała mnie niecałe 20zł - ma dość duże elementy i o różnych fakturach, się wszystkie gumowe. "Poznajemy kolory" ma zaś różne materiały, ale dość małe, niestety; kosztowała niecałe 16zł. Obydwie kupione na Allegro.
 
reklama
reklama
U nas mala leci końcówka 5 tygodnia i waga 4200.... urodzona 3750 ale przez rotawirusa spadla do 3500. My w dzień z drzemkami różnie ale wieczorem zaczynam przyzwyczajać ze kapiel witamina mleko i spac . Jeszcze ze spaniem ciezko po kąpieli ale z czasem moze się przyzwyczai
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry