Jest z dzieci, które lubią mieć Mamę chociaż w zasięgu wzroku

Najlepiej jest na rękach, wtedy w ogóle nie płacze, na brzuchu leżeć nie lubi, leży może 10 minut dziennie. W wózku też ostatnio nie lubi

Ale wydaje mi się, że miała dosyć odczuwalny skok w 12 tygodniu, bo wczoraj było już lepiej

Ale nauczyłam się motać chustę więc jakby co to mam tajną broń, wiem chociaż, że w chuście płakać nie będzie

No i mam mały problem, bo nie ma smoka, jak chciałam jej dać to miała odruch wymiotny, a zaczęła ssać kciuka