• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Lutowe mamy 2021 [emoji7]

reklama
24 tygodnie ma, 5 go kończy 6 msc. Przychodnia mi powiedziała, że oni nie miga dac bo rekomendacja sanepidu do 24 tyg. Dzwonię do sanepidu, i mowie ze jeszcze ma 24 tyg i ma być zaszczepiona... I tylko dlatego mi pozwoliła bo nie ma skończonego 6 msc.... Ale masakra dosłownie.. Pierdolnieci
No spoko, moja pediatra się migała od szczepień młodego cały czas a w poradni szczepień miałam wizytę dopiero na październik. Byliśmy ostatnio w czd w wawie i tam doktorka napisała specjalnie zaświadczenie i w ogóle sugerowała, żeby zmienić pediatrę i chyba tak będę robić bo ta obecną wszystko spycha na innych lekarzy... Kupa zielonkawa, kaszelek przy ząbkowaniu - proszę skonsultować w czd 🤣 a tam doktorka mówi, że to dziecko jak każde inne i że jakaś niepoważna ta pediatra. No i rpzycisnelam ja ostatnio i w końcu pierwsze szczepienia mamy w poniedziałek. A teraz się przeprowadzamy pod Kraków i już ogarnęłam podobno fajna lekarkę tam w przychodni i będę młodego przepisywać.
 
Już nie wspominając o tym, że mam książeczkę nieuzupelniona z ostatniej wizyty tej chyba na 4 miesiące, wcześniej też czekałam długo aż mi uzupełni pierwsze wizyty, a do tego n każdej wizycie powtarza to samo i pyta o to samo... Za każdym razem po ważeniu mówi "no tak, no tak, podwoił już masę urodzeniowa", a ja do niej, że przecież to już dawno temu i że zaraz potroi. 🤦
 
24 tygodnie ma, 5 go kończy 6 msc. Przychodnia mi powiedziała, że oni nie miga dac bo rekomendacja sanepidu do 24 tyg. Dzwonię do sanepidu, i mowie ze jeszcze ma 24 tyg i ma być zaszczepiona... I tylko dlatego mi pozwoliła bo nie ma skończonego 6 msc.... Ale masakra dosłownie.. Pierdolnieci
Serio.. mój miał 25 tygodni jak go zasczepilam, bo nie było wcześniej miejsc.
Ale niepoważni, najpierw się mylą co do szczepień, potem nie chcą szczepić 🙄
 
No spoko, moja pediatra się migała od szczepień młodego cały czas a w poradni szczepień miałam wizytę dopiero na październik. Byliśmy ostatnio w czd w wawie i tam doktorka napisała specjalnie zaświadczenie i w ogóle sugerowała, żeby zmienić pediatrę i chyba tak będę robić bo ta obecną wszystko spycha na innych lekarzy... Kupa zielonkawa, kaszelek przy ząbkowaniu - proszę skonsultować w czd 🤣 a tam doktorka mówi, że to dziecko jak każde inne i że jakaś niepoważna ta pediatra. No i rpzycisnelam ja ostatnio i w końcu pierwsze szczepienia mamy w poniedziałek. A teraz się przeprowadzamy pod Kraków i już ogarnęłam podobno fajna lekarkę tam w przychodni i będę młodego przepisywać.
Ehh jak ja nie lubię takich spraw, zawsze duzo nerwów mnie kosztuje a zagryzłabym czymś słodkim 😂a nie mogę hahahah.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry