• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Lutowe mamy 2021 [emoji7]

reklama
A śmiga jak szalona 😁 ostatnio zaczaja sie na miejsce gdzie mamy królila. Strasznie sie smieje jak jej daje go dotknac. Ale raz go tak pociagnela za uch ze az troche podniosla 😳 wiec ja teraz pilnuje 🕵️ U nas wjechala spacerówka. Ale mloda nadal jest na nie jesli chodzi o wózek - nie wiem co jej w nim nie pasi. Zastanawiam sie czy nie za wczesnie jednak ta spacerówka. W pozycji siedzacej jeszcze mi sie nie podoba jej pozycja, w polezacej wyciaga glowe do przodu i drze ryja 🤣🤦‍♀️
A nie próbowała wyłazic wam z gondoli? Bo ja tylko dlatego się przesiadłam na spacerówkę. Mój młody siadał i się podciągał za boki wózka albo chciał jeździć tylko na brzuchu i też rękami o rant gondoli i do góry... A to chwila moment jest i mógłby wypasc. To sama fizjo mi powiedziała żeby koniecznie zmienić
 
A nie próbowała wyłazic wam z gondoli? Bo ja tylko dlatego się przesiadłam na spacerówkę. Mój młody siadał i się podciągał za boki wózka albo chciał jeździć tylko na brzuchu i też rękami o rant gondoli i do góry... A to chwila moment jest i mógłby wypasc. To sama fizjo mi powiedziała żeby koniecznie zmienić
Tak, u nas tez juz sie podciagala. Gondola jakis czas temu wylądowala w piwnicy bo wlasnie mnie juz stresowalo ze moglaby sie podniesc i przeturlać. Ale w tej spacerówce jeszcze krzywo siedzi…. Tak sobie teraz mysle, moze my ja za bardzo pasami krępujemy. Ma bardzo dopasowane, tak ze jakby chciala usiasc na prosto (sama, nie opierając sie - nasze oparcie jest lekko pochylone). To nie da rady. Jak Wy wozicie swoje dzieci?
 
Tak, u nas tez juz sie podciagala. Gondola jakis czas temu wylądowala w piwnicy bo wlasnie mnie juz stresowalo ze moglaby sie podniesc i przeturlać. Ale w tej spacerówce jeszcze krzywo siedzi…. Tak sobie teraz mysle, moze my ja za bardzo pasami krępujemy. Ma bardzo dopasowane, tak ze jakby chciala usiasc na prosto (sama, nie opierając sie - nasze oparcie jest lekko pochylone). To nie da rady. Jak Wy wozicie swoje dzieci?
Luźniej, bo on właśnie sobie sam siedzi i nie opiera się. Jak już się opiera to siedzi bardzo krzywo.
 
Boziu dziewczyny zwariuje... tymczasowo mieszka u nas mama bo czeka na odbiór kluczy. I wiecie co ? Mam dosc.... codziennie jest "zaloz jej skarpetki" "zaloz czapeczke" " ubierz ja bo zimno" " idz daj jej jesc bo jest glodna " "uprasuj jej ubranie bo pogniecione a ona musi być piekna "... Ale dzis to juz hit. Mloda jest chora wiec jak wychodziłam do sklepu mowie do męża zeby mlodej zrobij inhalacje zanim wrócę to potem w spokoju zjemy śniadanie. I wiecie co ? Mama na mnie wsiadła ze obarczam meza inhalacjami i tekst " od kiedy ty inhalujesz ją o 7 rano ? Wrocisz to zrobisz "....
Nie wytrzymałam i rzuciłam tekstem " mialas dzieci i czas na ich wychowanie ? Wiec pozwol ze teraz ja swoje wychowam po swojemu. Twoje pięć minut juz bylo"
Kurde chyba mam na pieńku teraz. Ale jeszcze troche i bym chyba wybuchła;D pieknh dzien sie zaczyna hahaha
 
Tak, u nas tez juz sie podciagala. Gondola jakis czas temu wylądowala w piwnicy bo wlasnie mnie juz stresowalo ze moglaby sie podniesc i przeturlać. Ale w tej spacerówce jeszcze krzywo siedzi…. Tak sobie teraz mysle, moze my ja za bardzo pasami krępujemy. Ma bardzo dopasowane, tak ze jakby chciala usiasc na prosto (sama, nie opierając sie - nasze oparcie jest lekko pochylone). To nie da rady. Jak Wy wozicie swoje dzieci?
Ja rozkładam na płasko bo młody jeszcze sam calkiem stabilnie nie siedzi
 
reklama
Boziu dziewczyny zwariuje... tymczasowo mieszka u nas mama bo czeka na odbiór kluczy. I wiecie co ? Mam dosc.... codziennie jest "zaloz jej skarpetki" "zaloz czapeczke" " ubierz ja bo zimno" " idz daj jej jesc bo jest glodna " "uprasuj jej ubranie bo pogniecione a ona musi być piekna "... Ale dzis to juz hit. Mloda jest chora wiec jak wychodziłam do sklepu mowie do męża zeby mlodej zrobij inhalacje zanim wrócę to potem w spokoju zjemy śniadanie. I wiecie co ? Mama na mnie wsiadła ze obarczam meza inhalacjami i tekst " od kiedy ty inhalujesz ją o 7 rano ? Wrocisz to zrobisz "....
Nie wytrzymałam i rzuciłam tekstem " mialas dzieci i czas na ich wychowanie ? Wiec pozwol ze teraz ja swoje wychowam po swojemu. Twoje pięć minut juz bylo"
Kurde chyba mam na pieńku teraz. Ale jeszcze troche i bym chyba wybuchła;D pieknh dzien sie zaczyna hahaha
😳 Ale macie przeboje. Współczuję. Powiedz jej wprost żeby przestała komentować i zajęła się czymś pożytecznym albo jakimś hobby, cokolwiek.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry