• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Lutowe mamy 2021 [emoji7]

Ja tak samo, przytyłam co prawda 16 kg ale do samego końca czułam się świetnie. Sprzątałam do samego końca, jeździłam cały czas samochodem, ogólnie byłam ciągle w ruchu i dobrze się z tym czułam :D nawet w dniu jak odeszły mi wody byłam jeszcze na małej domowej imprezce :D
Ja tylko słyszałam, zobaczysz w 7 miesiącu, zobaczysz w 8, zobaczysz dwa tygodnie przed porodem. No i nie zobaczyłam🤣 nie wiem po co takie straszenie i demonizowanie.
Jak dla mnie super było 😁
 
reklama
Ja tylko słyszałam, zobaczysz w 7 miesiącu, zobaczysz w 8, zobaczysz dwa tygodnie przed porodem. No i nie zobaczyłam🤣 nie wiem po co takie straszenie i demonizowanie.
Jak dla mnie super było 😁
Ja jak na porodówkę jechałam, to siostra tak jęczała, jak to mi współczuję. Okej bolało nie powiem, ale myślałam, że będzie gorzej. 🤣 Ona dość długo jedno i drugie dziecko rodziła, plus ma niski poziom bólu.
 
Boziu ja nie czułam nic. Byłam wyciszona. Lena płakała przy zmianie pampersa, a ja wszystko pomału, bo i tak wiedziałam, że będzie dalej wyć. Potem dopiero nastały zmiany nastroju.
Ojjj to ja panikowałam. Znajomi mieli tak zajebiscie spokojnr dziecko, ze w glowie sie nie miesci. Troche nas to zmyliło. Zupelnie nie spodziewalismy sie tego hardkoru ktory byl u nas 😁
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry