• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Lutowe mamy 2021 [emoji7]

Dziewczyny, a co stosujecie na zapchany nos u dzieciaczków? Na razie posmarowałam maścią majerankową. Ciekawe czy coś się z tego nie rozwinie, za tydzień mamy szczepienie😬
Ja zakrapialam olejek herbaciany koło 3 kropelek gdzieś na prześcieradło w łóżeczku, ale nie wiem na ile pomagało a na ile katarek był po prostu słabszy. Nam zawsze pomagał oddychać ten olejek herbaciany.
 
reklama
Dziewczyny, a co stosujecie na zapchany nos u dzieciaczków? Na razie posmarowałam maścią majerankową. Ciekawe czy coś się z tego nie rozwinie, za tydzień mamy szczepienie😬
Olejek olbas czy jakoś tak. Ale na pieluchę i polozyc kolo łóżeczka. Bardzo mocny jest i z kontaktem do skóry daje dziwne wrażenie drętwienia. Ostatnio polozylam głowę na poduszce skroplonej. Robie tez gałganek Aliny.
 
Mój starszak przyciągnął z przedszkola jelitowke. Wczoraj biedaka wymęczylo, na szczęście bez biegunki, wymioty, ból brzucha i goraczka.
Mocno współczuję bo ostatnio też przechodziłam i trzymam kciuki żeby nie pozarażał wszystkich... Ale jelitowka to straszna rzecz, skacze po ludziach szybciutko 🥺 u nas była taka dwudniowa, więc i tak niezle i też właśnie bez biegunki. Mam wrażenie ogólnie, że teraz jest dosłownie wszędzie... Nie pamiętam żeby w poprzednich latach było jej aż tyle
 
Mocno współczuję bo ostatnio też przechodziłam i trzymam kciuki żeby nie pozarażał wszystkich... Ale jelitowka to straszna rzecz, skacze po ludziach szybciutko 🥺 u nas była taka dwudniowa, więc i tak niezle i też właśnie bez biegunki. Mam wrażenie ogólnie, że teraz jest dosłownie wszędzie... Nie pamiętam żeby w poprzednich latach było jej aż tyle
Oj w przedszkolach i żłobkach niestety ciagle jest..
 
U nas spoko noc, ale młody musi spać z nami. I teraz pytanie, walczyć z nim czy nie walczyć 🤔
Ciekawe czy u nas też by było lepiej jakby z nami spał... Teraz jedziemy to jak nie będzie łóżeczka dostępnego to będzie z nami spał, przetestuje.
Chociaż u nas noc standardowa. Zasnął przed 22 wyjątkowo późno, pobudka po 23, 1:40, 3:30, 5:00 wszystkie na jedzenie/ciumkanie. I teraz jeszcze nie jadł więc idealnie nakarmię przed wyjazdem
 
Ja zrobiłam plan dnia z młodym. Zobaczymy co z tego wyjdzie.
6:00 cycek
9:00 śniadanie jakieś
10:00 spanie
12:00 cyc
16:00 obiadek
19:00 kaszka
20:00 cyc i spanie
 
reklama
Ja zrobiłam plan dnia z młodym. Zobaczymy co z tego wyjdzie.
6:00 cycek
9:00 śniadanie jakieś
10:00 spanie
12:00 cyc
16:00 obiadek
19:00 kaszka
20:00 cyc i spanie
Jedna drzemka w ciągu dnia ? Podziwiam. U mnie mloda ma 3 ;D
A co do spania z Wami. Może on az tak potrzebuje teraz bliskosci ? Probowalas dostawki do Waszego lozka ? Nas to ratowało na poczatku
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry