Niestety sen to kwestia indywidualna, niektóre dzieci potrzebują więcej, niektóre mniej... Zresztą tak jak wszystko może się to różnic. Ale faktycznie któraś dziewczyna tu wspomniała o takim urządzeniu co buja. Coś jak leżak i on się buja w górę i w dół.i.w obie strony. To mogłoby wam pomóc, ale pewnie drogie więc najlepiej byłoby pożyczyć wypróbować i ewentualnie potem kupić albo nie
Ja na Filipa nie mogłam wcześniej narzekać bo złote dziecko było, ale powiem wam, że teraz jak dorasta to bardzo domaga się żeby było tak jak on chce

nie da sobie spokojnie nawet pieluchy zmienić, drze się i krzyczy i obraca na brzuch, ucieka

już nie mówię nawet o zakładaniu body czy czapki


no ale trudno. Pójdę mieszkać do dziadków to się będą nim zajmować a ja będę leżeć i tylko karmić i kąpać