Super !!! Zazdroszcze bardzoMłody miał dzisiaj ,2 drzemki po 2 h. Dziękuję mu bardzospaliśmy razem cały dzień.
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
Super !!! Zazdroszcze bardzoMłody miał dzisiaj ,2 drzemki po 2 h. Dziękuję mu bardzospaliśmy razem cały dzień.
Ja myślę że nie ma problemu, wiadomo że nie możesz zrobić krwistego ani mocno przyprawionego ale taki delikatny będzie okejDziewczyny, mysle czy by nie podać młodej mięsa wołowego - mi sie wydaje ok, ta ksiazka ktora sie sugeruje jest bardzo liberalna i pozwala na podawanie wszystkiego oprocz produktow zakazanych (sol, cukier itd..) - myslicie ze ok? Ktoras podawala juz? Jeszcze nie wiem jak przyrzadze ale mam ochote na stekaa przy okazji dala bym jej.
Ja bym dala.Dziewczyny, mysle czy by nie podać młodej mięsa wołowego - mi sie wydaje ok, ta ksiazka ktora sie sugeruje jest bardzo liberalna i pozwala na podawanie wszystkiego oprocz produktow zakazanych (sol, cukier itd..) - myslicie ze ok? Ktoras podawala juz? Jeszcze nie wiem jak przyrzadze ale mam ochote na stekaa przy okazji dala bym jej.
Tak, Filip już jadł pulpety wołoweDziewczyny, mysle czy by nie podać młodej mięsa wołowego - mi sie wydaje ok, ta ksiazka ktora sie sugeruje jest bardzo liberalna i pozwala na podawanie wszystkiego oprocz produktow zakazanych (sol, cukier itd..) - myslicie ze ok? Ktoras podawala juz? Jeszcze nie wiem jak przyrzadze ale mam ochote na stekaa przy okazji dala bym jej.
Mój mąż też dziś ruszył w delegację, pierwszy raz od 6 lat...
Ze mną chyba jest coś nie tak, że cieszyłabym się z delegacji staregoTak, Filip już jadł pulpety wołowe
![]()
Może rozłąka by Was umocniłaZe mną chyba jest coś nie tak, że cieszyłabym się z delegacji starego![]()
Mnie mój wkurza mega często, ale dnia bez niego nie mogę wytrzymać, musi być i koniecMoże rozłąka by Was umocniłaja już wiem, że jak mój wróci to będę wisieć na nim non stop i nie dam mu żyć
tak na niego czasami narzekam, a teraz będę codziennie sobie przypominać że mi go brakuje
![]()