G
gość _199
Gość
Zazdroszcze takiego podejścia. Ja nigdy nie byłam zbyt przywiązana do ludziMoże rozłąka by Was umocniłaja już wiem, że jak mój wróci to będę wisieć na nim non stop i nie dam mu żyć
tak na niego czasami narzekam, a teraz będę codziennie sobie przypominać że mi go brakuje
![]()