• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Lutowe mamy 2021 [emoji7]

reklama
A w jakiej pozycji karmicie swoje dzieci butelką? Chodzi raczej o dzieci niesiedzące samodzielnie. Mi najwygodniej było na leżąco z główką lekko wyżej niż reszta (czyli tak jak za noworodka) na poduszce do karmienia, ale podobno lepiej karmić bardziej w pionie i faktycznie mniej łapczywie tak pije i mleko samo mu się nie wlewa, ale dla mnie to średnio wygodne 🙄 Może macie jakieś inne sprawdzone pozycje?
Moja samodzielnie nie siedzi i jje tylko i wyłącznie na leżąco. Nie lubi jesc na rękach bo od razu się dzwiga. Wiec jje z butli albo w łóżeczku na leżąco albo u nas na łóżku. Czasem na macie dk zabawy ;D i smoczek ma 3+ bo z tego większego za szybko leci .
 
Z młodą bylam na pobraniu krwi dzis. I pobierała starsza kobietka. Boze jak mala mogla płakać. Jak mi serce pękało. Dobrze ze maz z nia wszedł bo chyba bym nie wytrzymała. Probowala z jednej strony glowki- nic. Z drugiej strony główki- nic. Zawołała druga na pokoc. Mloda pielęgniarkę i dopiero ona pobrała z rączki. Ale to było 15 minut takiego wrzasku ze potem na drzemce plakala przez sen.
Chyba ostatni raz pozwoliłam jej pobrać krew ;p
Dobrze ze dzieci szybko zapominaja.
 
Z młodą bylam na pobraniu krwi dzis. I pobierała starsza kobietka. Boze jak mala mogla płakać. Jak mi serce pękało. Dobrze ze maz z nia wszedł bo chyba bym nie wytrzymała. Probowala z jednej strony glowki- nic. Z drugiej strony główki- nic. Zawołała druga na pokoc. Mloda pielęgniarkę i dopiero ona pobrała z rączki. Ale to było 15 minut takiego wrzasku ze potem na drzemce plakala przez sen.
Chyba ostatni raz pozwoliłam jej pobrać krew ;p
Dobrze ze dzieci szybko zapominaja.
Ja zawsze proszę żeby pobierali mu z paluszka, pierwszy raz okropnie płakał a teraz nic a nic. Nawet nie czuje jak mu dziurkę robi
 
reklama
Czemu z główki [emoji50] U nas z rączki od 2 msc życia
Z młodą bylam na pobraniu krwi dzis. I pobierała starsza kobietka. Boze jak mala mogla płakać. Jak mi serce pękało. Dobrze ze maz z nia wszedł bo chyba bym nie wytrzymała. Probowala z jednej strony glowki- nic. Z drugiej strony główki- nic. Zawołała druga na pokoc. Mloda pielęgniarkę i dopiero ona pobrała z rączki. Ale to było 15 minut takiego wrzasku ze potem na drzemce plakala przez sen.
Chyba ostatni raz pozwoliłam jej pobrać krew ;p
Dobrze ze dzieci szybko zapominaja.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry