• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Lutowe mamy 2021 [emoji7]

Dla mnie największy plus to wygoda. Gdzie pojadę to jak młody chce pić czy jeść to bluzka w gore i jazda. Żadnych butelek, nic nie trzeba myć (oprócz siebie ofc😂), jak młody nie w sosie to nie trzeha się za bardzo wysilać bo zwykle cycus pomoże. Możliwe że niedługo będziemy lecieć samolotem choć jeszcze nie jest to pewne, no ale z takim małym bąblem to dobrze karmić przy ładowaniu i wznoszeniu żeby nie bolały go uszy. Największy minus to to że cycus niezastąpiony i nigdy chyba nie wyjdę na cały dzień z domu bez młodego 😂😂😂
No dokładnie, plus kp to na pewno to, że zawsze masz gotowe jedzenie pod ręką. My dość często gdzieś wyjeżdżamy i potem jest problem, bo nie za bardzo jest co zabrać, a papką nie naje się na długo, trzeba podgrzać i inne pierdo lamento, więc zwykle po prostu musi wytrzymać aż dojedziemy do domu, a matka w nerwach, że głodzi dziecko 🙄
 
reklama
W kp największym plusem jest chudnięcie 😂 oraz to, że biust mi zmalał, myślę że po kp będzie malutki, a to moje największe marzenie. Minusem jest to, że nie da się po ustabilizowaniu laktacji odciągnąć na raz butelki mleka, więc cały dzień odciagam jedną butelkę 😂😂
No i teraz mam problem z kaszkami, nie mogę ich podać, bo nie umiem swojego mleka odciągnąć, a mm mu nie podaje 😂
A to masz na taki duży fest biust?,😁
 
Z tym chudnięciem to różnie, nie każda kobieta chudnie, znam i takie co dopiero po odstawieniu kp schudły. Zresztą ja już wolę mniej jeść i chudnąć niż się męczy z kp i być przywiązana do dziecka 😂 Co do biustu to nie wiem, ale dopóki karmiłam to te cyce były obleśnie duże, jak przestałam kp to już były normalnie duże (z racji nadwagi), a teraz już ładnie chudnę (mój rodzinny stwierdził nawet, że ważę mniej niż przed ciążą, a to jeszcze z 1-2 kg brakuje 🙈), biust mi wrócił do rozmiaru sprzed ciąży, ale jak zmaleje jeszcze troszkę jak jeszcze schudnę, to nie będę miała nic przeciwko - też wolę małe piersi 😁
Co do kaszek, to ja najczęściej daję takie zwykłe kaszki na wodzie, ja daję marki Helpa. Jak dodałam do takiej mm to wyszła zupa, z kolei tych instant (typu Bobovita) Czaruś zbytnio nie lubi (i wcale mu się nie dziwię, bo wygląda to tak obleśnie, że nie miałam odwagi spróbować 😁).
Ja chudnę po odstawieniu 😀😀. Tzn mniej żre 😂 ja jak już nie karmie jestem jakas spokojniejsza 😂 karmiłam tyle ile chcialam. Kształt piersi teraz bardzo mi się nie podoba. Najlepsze w butli jest to, że mąż może też karmic 😀😀albo babcia 😂😂 i nie muszę wkoncu wyciągać mleczarni 😂😂😂i maz zadowolony, że odzyskał piersi 😂
 
Gotuj na wodzie albo na mleku roślinnym. Ja też nie daje mm a nie odciągam swojego pokarmu.
A jakie mleko? Bo wszystkie mają beznadziejne składy
Największy minus to to że cycus niezastąpiony i nigdy chyba nie wyjdę na cały dzień z domu bez młodego 😂😂😂
Ostatnio byłam na uczelni na cały dzień 8-19 i stary dał rade. Alek nawet nie zauważył, że mnie nie było 😂😂


do biustu to nie wiem, ale dopóki karmiłam to te cyce były obleśnie duże, jak przestałam kp to już były normalnie duże (z racji nadwagi), a teraz już ładnie chudnę
No na początku jest nawał pokarmu i ogólnie te cycki robią się większe, mi tak po trzech miesiącach wróciły do normalnego kształtu 😂

A to masz na taki duży fest biust?,😁
Obecnie 75 I 🙈

Ja chudnę po odstawieniu 😀😀. Tzn mniej żre 😂 ja jak już nie karmie jestem jakas spokojniejsza 😂 karmiłam tyle ile chcialam. Kształt piersi teraz bardzo mi się nie podoba. Najlepsze w butli jest to, że mąż może też karmic 😀😀albo babcia 😂😂 i nie muszę wkoncu wyciągać mleczarni 😂😂😂i maz zadowolony, że odzyskał piersi 😂
Ja tam odkad pamiętam miałam brzydki biust, mega obwisły i z rozstępami, więc mi to jedno jak wygląda.
 
Ja chudnę po odstawieniu 😀😀. Tzn mniej żre 😂 ja jak już nie karmie jestem jakas spokojniejsza 😂 karmiłam tyle ile chcialam. Kształt piersi teraz bardzo mi się nie podoba. Najlepsze w butli jest to, że mąż może też karmic 😀😀albo babcia 😂😂 i nie muszę wkoncu wyciągać mleczarni 😂😂😂i maz zadowolony, że odzyskał piersi 😂
No ja też odkąd przestałam definitywnie karmić, bawić się w odciąganie itd. jakbym życie odzyskała, od razu odżyłam i tak jak piszesz nie tylko matka może wtedy karmić. Raz, że dla mnie to wygoda jak chcę np. dłużej pospać albo gdzieś wyjść, a dwa dziecko ma też kontakt z ojcem, którego i tak sporo w domu nie ma na co dzień. Ja karmiłam na tyle krótko, że nie widzę żadnej różnicy w piersiach 😁
 
No ja też odkąd przestałam definitywnie karmić, bawić się w odciąganie itd. jakbym życie odzyskała, od razu odżyłam i tak jak piszesz nie tylko matka może wtedy karmić. Raz, że dla mnie to wygoda jak chcę np. dłużej pospać albo gdzieś wyjść, a dwa dziecko ma też kontakt z ojcem, którego i tak sporo w domu nie ma na co dzień. Ja karmiłam na tyle krótko, że nie widzę żadnej różnicy w piersiach 😁
U nas i tak ja bym karmiła butelka, żadna różnica 😂😂
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry