• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Lutowe mamy 2021 [emoji7]

Podobno po tym szczepieniu często występuje wysoka gorączka, więc często lekarze zalecają podać lek przeciwgorączkowy tak prewencyjnie jeszcze przed szczepieniem, nam pediatra też zaleciła, ale raczej nie będę podawać. Bałabym się podać lek obniżający gorączkę dziecku, które nie ma nawet stanu podgorączkowego. My dopiero pod koniec października mamy szczepienie, a ja już odkąd usłyszałam o tym szczepieniu i że takie straszne i ta gorączka to się stresuję 🙄
No właśnie, u nas póki co brak gorączki czy nawet podwyższonej temperatury. Od szczepienia minęło jakieś 9h. Obserwuje cały czas jak tylko zacznie wzrastać to na pewno podam.
 
reklama
Wiesz co w zaleceniach jest podanie leku przeciwgorączkowego przy Bexero. Sporo dzieci źle znosi to szczepienie. Ja swojemu podam paracetamol przed i będę robić okłady z wody i sody w miejscu iniekcji. Mój starszy gorączkował do 39,8 po Bexero. Miał obrzęk uda,tkliwość i przez kilka godzin jak poruszył nogą to płakał...
A w jakim wieku szczepilas starszego? Mi pediatra powiedziała że czym starsze dziecko tym gorzej znosi szczepienie po Bexero. Ale nie wiem, to moje pierwsze dziecko więc obserwuje.
 

Załączniki

  • 1634189466442935899373701021536.jpg
    1634189466442935899373701021536.jpg
    1 000,6 KB · Wyświetleń: 75
A w jakim wieku szczepilas starszego? Mi pediatra powiedziała że czym starsze dziecko tym gorzej znosi szczepienie po Bexero. Ale nie wiem, to moje pierwsze dziecko więc obserwuje.
Jak miał bodajże 2 miesiące i pierwsza dawka była okey. Młodszego jeszcze nie szczepilam bo był chory/ potem rehabilitacja (w trakcie rehabilitacji nie można mieć innych świadczeń z NFZ) , potem ktoś w domu chory i ciągle się odwleka.
 
reklama
Ja rano wisiałam na tel, żeby młodszą zapisać do lekarza, jak przyszła moja kolej to mnie rozłączyło 😭 Mąż pojechał zapisać to już nie ma miejsc. Godzina 8:20... U nas w nocy były pobudki co dwie godziny, ale jeść nie chciała, tylko płakała, ale rano zjadła. Ile to się trzeba namartwić teraz o te dzieciaki :(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry