reklama

Lutowe mamy 2021 [emoji7]

Kurcze ja nie pamietam ile dokladnie placilismy, ale wydaje mi sie ze tez jakos ponad 300zl
Tak czy inaczej to chore w tym Kraju że biedniejsza rodzina nie może sobie pozwolić na taki wydatek... Ktoś powie że jest 500+, ale całość za szczepienie to 3 a nawet 4 razy prawie 350 zł :( szczepienia dla dzieci powinny być wszystkie darmowe
 
reklama
Tak czy inaczej to chore w tym Kraju że biedniejsza rodzina nie może sobie pozwolić na taki wydatek... Ktoś powie że jest 500+, ale całość za szczepienie to 3 a nawet 4 razy prawie 350 zł :( szczepienia dla dzieci powinny być wszystkie darmowe
W punkt. też często sobie mysle o tym ze przerąbane jak ludzie nie mają pieniedzy na tak podstawowe rzeczy 😕 to nie jest maly wydatek.
 
Tak czy inaczej to chore w tym Kraju że biedniejsza rodzina nie może sobie pozwolić na taki wydatek... Ktoś powie że jest 500+, ale całość za szczepienie to 3 a nawet 4 razy prawie 350 zł :( szczepienia dla dzieci powinny być wszystkie darmowe
No ale 500 plus co miesiąc jest, więc moim zdaniem na to są te pieniądze. A nie na nowy samochód, czy spłaty kredycikow
 
No ale 500 plus co miesiąc jest, więc moim zdaniem na to są te pieniądze. A nie na nowy samochód, czy spłaty kredycikow
Oczywiście masz racje. Nie mówię tu o rodzinach stricte patologicznych tylko normalnych gdzie 500+ wydawane jest na bieżąco na potrzeby dzieci, i dla nich taki wydatek to dużo. Dla mnie to też nie mało i długo się zastanawiałam czy szczepić ale jakoś tak myślę że mogę zrezygnować z innych rzeczy na rzecz szczepionki. Nie krytykuje osób które nie szczepią, to indywidualna decyzja każdego, ale powinno to być dostępne za darmo dla wszystkich.
Co do przeznaczania 500+ na raty kredytów, to przypomina mi się koleżanka z pracy która narzekała strasznie że jej syn skończył 18 lat i musi dopłacać z pensji 300 zł do raty która wynosiła 800 zł, bo tylko jedno dziecko zostało z 500+. Kredyt akurat na remont wzięła, więc stwierdziła że to dla dzieci i mogą się dokładać 😂
 
Oczywiście masz racje. Nie mówię tu o rodzinach stricte patologicznych tylko normalnych gdzie 500+ wydawane jest na bieżąco na potrzeby dzieci, i dla nich taki wydatek to dużo. Dla mnie to też nie mało i długo się zastanawiałam czy szczepić ale jakoś tak myślę że mogę zrezygnować z innych rzeczy na rzecz szczepionki. Nie krytykuje osób które nie szczepią, to indywidualna decyzja każdego, ale powinno to być dostępne za darmo dla wszystkich.
Co do przeznaczania 500+ na raty kredytów, to przypomina mi się koleżanka z pracy która narzekała strasznie że jej syn skończył 18 lat i musi dopłacać z pensji 300 zł do raty która wynosiła 800 zł, bo tylko jedno dziecko zostało z 500+. Kredyt akurat na remont wzięła, więc stwierdziła że to dla dzieci i mogą się dokładać 😂
Patrząc po tym co się aktualnie dzieje na rynku kredytów, zaraz pensja i 500+ razem wzięte nie starczą na ratę. I nie mówię tu o cwaniaczkach, co korzystając z rekordowo niskich stóp procentowych nabrali kredytów ponad miarę na jakieś wille, ale o przeciętnej rodzinie, która kupiła zwykle mieszkanie za 300-400tys zł., myślę, że jak tak dalej pójdzie, to podwyżki trzeba będzie liczyć w tysiącach a nie setkach. Pamiętam jak z pół roku temu orientowaliśmy się jaką mamy zdolność i ile wyniosłaby rata na jedną z tańszych nieruchomości, to rata była ok. 500zł niższa niż aktualnie, a to dopiero początek.
 
Pneumokoki na pewno szczepisz, one i tak są darmowe. Za meningokoki się płaci. Ja za pierwszą dawkę płaciłam 340 zł a za drugą 350 zł. Dziewczyny które szczepią, ile płacicie ? Nie wiem czy jest jedna cena ? Z tym że ja nie kupuje w aptece tylko w ośrodku zdrowia, bo nie chce mi się bawić w przechowywanie itd.

Edit: szczepie na memingokoki typ B. Na C z tego co kojarzę (jest tylko jedna dawka ) 100 zl
mi mówili że 320 zł. Ale sama w aptece bym musiała kupić
 
Oczywiście masz racje. Nie mówię tu o rodzinach stricte patologicznych tylko normalnych gdzie 500+ wydawane jest na bieżąco na potrzeby dzieci, i dla nich taki wydatek to dużo. Dla mnie to też nie mało i długo się zastanawiałam czy szczepić ale jakoś tak myślę że mogę zrezygnować z innych rzeczy na rzecz szczepionki. Nie krytykuje osób które nie szczepią, to indywidualna decyzja każdego, ale powinno to być dostępne za darmo dla wszystkich.
Co do przeznaczania 500+ na raty kredytów, to przypomina mi się koleżanka z pracy która narzekała strasznie że jej syn skończył 18 lat i musi dopłacać z pensji 300 zł do raty która wynosiła 800 zł, bo tylko jedno dziecko zostało z 500+. Kredyt akurat na remont wzięła, więc stwierdziła że to dla dzieci i mogą się dokładać 😂
To my od początku uważaliśmy, że tych pieniędzy nie ma i tyle. Chociaż 5 lat temu było nam ciezko, ciulowe pensje, ja pozniej 2 lata siedziałam z dzieckiem w domu bez grosza, ale nigdy nie uważałam, że za te pieniądze mam np kupic mleko dla dziecka. Tak jak mówisz lepiej jakby zamiast pieniędzy były darmowe szczepienia i jakieś inne pomoce. Teraz jakieś nowy ład wchodzi w życie i dostane 12 tys ale za jaką cenę.... Paliwo jest takie drogie, jedzenie drogie.... Podatki nie wspomnę....
 
U nas ostatnio fajnie jakecznice wsuwa. Przysmażam cebule i czosnek na patelni, potem jajko. Jest tak dobra ze nawet nie czuc ze nie ma soli - czasem dodaje szczypiorek. Albo jakies kanapeczki posmarowane roznymi rzeczami (dżemem, serkiem) do tego jakies warzywo np pomidor bez skórki . Niestety kaszka średnio jej wchodzi 🤷‍♀️ Ale ja jakos nie szaleje z pomyslami na jedzenie - jak z reszta widać 😄
No to u mnie podobne menu 😁
 
U nas ostatnio fajnie jakecznice wsuwa. Przysmażam cebule i czosnek na patelni, potem jajko. Jest tak dobra ze nawet nie czuc ze nie ma soli - czasem dodaje szczypiorek. Albo jakies kanapeczki posmarowane roznymi rzeczami (dżemem, serkiem) do tego jakies warzywo np pomidor bez skórki . Niestety kaszka średnio jej wchodzi 🤷‍♀️ Ale ja jakos nie szaleje z pomyslami na jedzenie - jak z reszta widać 😄
U nas po akcji z wymiotami po jajku jakoś się teraz boję dawać jajko. Mam cały czas obraz przed oczami jak mi leci przez ręce. Na pewno kiedyś spróbuję dać ale jeszcze nie teraz... Ja często daje jaglanke z jakimś owockiem. Albo właśnie jakaś kanapkę. Ale mam wrażenie że w kółko je to samo😂
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry