• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Lutowe mamy 2021 [emoji7]

reklama
My babcie zawsze na zimę do siebie(znaczy teraz już moja mama) bierzemy, też jest na wsi 300 km od nas, ale nie chcę żeby musiała sama palić w piecu itp. ale też długo ją przekonywaliśmy.

Dziewczyny nam sie rodzina "powiększy" . Moim prezentem wigilijnym będzie mały kociak 😍😍
W pierwszej chwili jak nie doczytałam to myslalam ze kolejne bobo;D
 
reklama
u nas nie ma szans na takie coś, on chwili spokojnie nie usiedzi tylko skacze po lozku🤯
l
A jak wyglada to czytanie ksiazki mlodemu? Ja jak probuje to ona lata po lozku, raczej nie dziala to na nia usypiajaco…
Tak mój Filip też taki szatan. Logopeda mi ostatnio mówi, żeby przy czytaniu książeczki wziąć rączkę i jego paluszkiem pokazywać. A on wyrywa rękę, szaleje, chce zjeść książkę :D na początku było ciężko... Ale zależało mi na tym, ja lubię czytać i z czasem jak będzie coraz większy to chce wiadomo inne ksiazki takie już konkretniejsze.
Aktualnie po kąpieli zapinam go w śpiworek, kładę na łóżku i ja obok niego i czytam, pokazuje. Bywa lepiej, bywa gorzej - czasami zupełnie nie chce i chce się obracać. No to wiadomo nie zmuszam go. Ale zdarza się, że ładnie słucha, chociaż zawsze musze mu dać książeczkę do rąk 🤷 wcześniej się wkuezalam, że nie da mu się nawet nic poczytać bo taki szatan mały jest, ale jak wrzuciłam na luz to jakoś poszlo :P

Wczoraj zasnal o 20, pobudka koło 23 30 na mleko, a potem dopiero przed 6 🤓
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry