U nas też pojawił się strach na głośniejsze dźwięki, np. głośne szczekanie psa u sąsiada lub jakieś stuki, wtedy szybko ucieka na ręce. Ale czytałam że na tym etapie to normalne.Dziewczyny, czy wasze dzieciaczki też boją się głośniejszych dźwięków ? Wcześniej u nas nie było problemu z maszynką do mięsa. Teraz to dramat. Jest taki ryk (nie płacz tylko wycie) że szok. Mąż wziął małego piętro niżej i dalej to samo. Dopiero jak skończyłam mielić to się uspokoił. Ubicie piany czy bitej śmietany to samo....