• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Lutowe mamy 2021 [emoji7]

Ja się od pół roku uczę angielskiego 😂 ale tyle ile umiałam umiem nadal. Nie każdy jest poliglotą. Wiem wi m, że nie nawiązywałas do mnie 😜
To prawda nie każdy ma smykałkę do języków, ale w moim odczuciu tak komunikatywnie da się nauczyć zawsze tylko trzeba dobrać odpowiednie metody nauczania, które sprawdzą się w przypadku danej osoby. Nie znam się, to moje obserwacje
 
reklama
Zastanawiam się, czy w dzisiejszych czasach to trzeba się stawiać na wizycie w urzędzie, czy wystarczy rozmowa przez telefon i powiedzenie, że się nadal szuka 😅 @Święta92 jak to u Ciebie wygląda?
Ja jak się rejestrowałam jakoś we wrześniu półtora roku temu, to przez neta wnioski wszystko. A wizyty przez telefon. Rok temu dzwoniłam, jak Lenę urodziłam i kazali za rok dzwonić.:)
 
Ostatnia edycja:
Ej dziewczyny były ja zielona i się trochę zesralam. Jak mam macierzyński do 10.02 to ten 10 mam jeszcze wolny czy od tego dnia powinnam zacząć pracę???????
 
Dziewczyny gdzie kupujecie body ? Byłam dzisiaj na shoppingu, ale nic mi się nie podobało, w dodatku ciężko coś znaleźć w rozmiarze 86 :/
 
Wiecie co ostatnio jakos brakuje mi cierpliwości... Chyba mam zmęczę nie. Materialu. Wszystko mnie denerwuje, do męża mowie takim tonem... Niech ta zima się kończy i przyjdzie wiosna.
 
reklama
Kurcze w Madrycie super. Ja nie pracowałam co prawda za granicą, ale byłam np jeszcze w szkole na wymianie w Szwecji no i to jest inny świat, zupełnie inny... Ja bym chciała żeby mój Filip mógł taki świat zobaczyć i może nawet się w nim wychowywać bo ja za małolata nie miałam takiej możliwości, moja rodzina raczej poniżej przeciętnej w zarobkach, niczego mi nie brakowało, ale się nie przelewalo. Mam poczucie, że jakbym wyjechała to by było po prostu łatwiej, ale może mi się wydaje. Pracowałam w nieruchomościach to zarządzalam też najmem krótkoterminowym i poznałam bardzo dużo obcokrajowców, nawet mam np kontakt z jedna babka z Malty, która nawet zapraszała do siebie za bezcen bo ma airbnb... Ale potem przyszła pandemia, zaszłam w ciążę no i dupa. I z tym stanowiskiem to też prawda, ja nie jestem jakimś wysoko postawionym specjalista, ale w poprzednich dwóch robotach miałam stanowisko zaraz pod szefem i mam wrażenie, że to trochę w moim cv działa na niekorzysc bo wszyscy od razu myślą, że właśnie nie zagrzeje dupki w pracy długo albo że będę miała jakieś wygórowane warunki. No ale przekonam się niedługo jak będę szukać pracy 🥴🥴🥴🥴
Szwecja to Skandynawska kultura. 8 lat pracowalam w skandynawskiej firmie i latajam ciagle do Danii-najlepsze zawodowe doswiadczenie moje. Super ludzie, styl zycia itp. Hiszpanie polecam, ale bardzo trudno o prace bez lokalnego jezyka a zycie tez podrozalo i obcokrajowcow zawsze probuja troche naciagnac. Ale przynajmniej gazu do ogrzewania nie potrzeba😂 Raczej rzadko jest w ogole ogrzewanie. Moj Maz caly czas marudzi, ze wracamy do Hiszpanii-tylko nie ma czasu tam roboty szukac.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry