reklama

Lutowe mamy 2021 [emoji7]

reklama
U nas jak tata wychodzi to tragedia życiowa płacz krzyk 😥😥 ja wychodzę to mi macha 😂😂takze zle to wygląda 😂
Mój mały ostatnio jak wychodzę to właśnie tak wyje jakby świat się kończył...tylko, że obojetnie czy wychodzę na dwór, do łazienki czy do drugiego pokoju. 🤦 Nie mogę odejść od niego nawet na chwilę no rzuca wszystko i leci z placzem. W nocy jak się przebudzi i np zobaczy męża albo starszego brata, a ja jestem kawałek dalej na łóżku to odrazu zaczyna krzyczeć. Mam nadzieję, że to przejściowe bo nawet z mężem nie mogę go teraz zostawić.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry