reklama

Lutowe mamy 2021 [emoji7]

reklama
U nas też gorączka :/ jesteśmy po szczepieniu i mam nadzieję że to tylko to..mój syn chodzi do żłobka już 3 tydzień i w tym tygodniu był po 5 godzin. Ja to Wam powiem ze od małego już nie łapie...wychowałam się przy starszym🤦 bostonka, 3 dniówka wszystko moje ;P a mąż zgarnął każda biegunkę :P tylko młody 1 dzień a mezulo po 6-7 dni :P
 
Zazdroszxze wam tak odpornych dzieciakow.... U mnie mala 3-4 dni w żłobku i 2 tyg w domu....

Jestesmy caly czas na lekach co 4h, nie spie druga noc. Padam na twarz i mam dosc. Moja psychika po tych chorobach powoli zaczyna wysiadać.
 
Czarek na szczęście doszedł do siebie, przestał gorączkować, chociaż w nocy miał napady kaszlu, więc spanko na czuwaniu. O sobie to już nie wspomnę, płuca wypluję, stan podgorączkowy i woda z nosa 🤷
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry