Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Taaa, sezon chorobowy w pełni. Czarek wyszedł z zapalenia oskrzeli i znowu smarcze. Niby to tylko katar, ale do żłobka już znowu nie chodzi.U nas się choróbsko przypałętało. Ale na szczęście jest w miarę ok. Kaszel i katar, trochę ciepła. Za to nocki w porządku, tylko najlepiej jakbym z nią spała. Pospałyśmy dzisiaj, bo po 9 wstała. Na szczęście do przeżycia.
Dlatego ja mam zamiar chodzić tak długo do pracy jak tylko będę mogła (obecnie 14tc ), w pierwszej ciąży poszłam na L4 już od 12tc ale to głównie przez covid którym się zaraziłam. Ale wtedy to było super, spałam ile chciałam, nie musiałam się niczym przejmować, zakupy dla młodego na luzieWogóle to mam jakiś dół energetyczny. Siedzę z małym w domu i jestem wykończona tymi jego ciągłymi grymasami i foszkami. Jak pomyśle, że niedługo będę mieć dwójkę na pokładzie to mnie lekka panika ogarnia![]()
Mnie Hanka tak męczy, ze nawet jak kiedyś myslalam moze trochę o 3 to teraz never!! Jest super dziewczynka ale ile trzeba pracy włożyć w jej wychowanie to mała glowaKurde qidze ze kilka z was pokusiło się już o drugie bobo!!;D
Szczerze to po malu i my myślimy ale jak widzę ten wszechobecny balagan i ciągle choroby to się mocno zastanawiam ;p
Domem się nie przejmuj, ja sprzątam tak tylko żeby się podłoga nie kleiła, baaardzo daleko mi do pedantkiDziewczyny będzie ciężko ale dacie radęz mojego punktu widzenia to najcięższy czas jest po wyjściu ze szpitala i ogarnięcie noworodka który cały czas wisi na piersi i starszaka który jeszcze potrzebuje ogrom naszej uwagi. U nas starszy syn bardzo fajnie przyjął braciszka,ciągle się do niego tuli,podaje mu zabawki jak leży na macie itd. ale dla dziecka jest to ogromne emocjonalne przeżycie. Starszy syn odreagował to tak że zaczął posikiwac do majtek, przestał po prostu wołać że chce siku i trwało to około 3 tyg na szczęście mu przeszło. W ten sposób chciał zwrócić na siebie większą uwagę, bo nie ma się co oszukiwać że na początku więcej czasu trzeba poświęcić noworodkowi. Teraz już zaczął się fajny etap bo maluszek więcej leży sam na macie, a to na brzuszku więc poświęcam czas dla obojga. Jedynie dom jest totalnie nieogarnięty, okna nie umyte ale szczerze mówiąc olałam to całkiem i żyje mi się lepiej. Kiedyś w końcu wysprzątam na błysk
![]()