reklama

Lutowe mamy 2021 [emoji7]

reklama
Dziewczyny a co do ciążowych dolegliwości, Was też męczy znów takie zmęczenie jak na początku ciąży?
Ja mam wrażenie, że aktualnie jestem bardziej "aktywna" niż wcześniej, ale wynika to bardziej z konieczności ogarnięcia wszystkiego dopóki chłopak jest chory (nie ma już objawów, za 2 dni kończy izolację, ale nadal zachowujemy reżim i tak jakby zarażał), ale na pewno szybciej się męczę, za dużo na raz nie zrobię.
 
Ja też od jakiegoś czasu codziennie mam twardy brzuch, siostra mówiła, że to skurcze przygotowujące do porodu, więc uznałam to za normalny objaw ciąży, ale lekarka zapisała mi dziś Aspragin na to 🤔
Spokojnie, u Ciebie to jest normalny objaw do 15 razy dziennie. Moja ciąża jest po prostu inna😊, ja biorę 10 tabletek dziennie, zeby nie miec kilkudziesięciu takich twardnień dziennie, nawet gdy tylko leżę i nic nie robię.
 
Nic sie nie martw-ja mam to samo, ale mam zalozony szew szyjkowy. Na kiedy masz termin?
Termin na 28 lutego (w Polsce 21). Też mam szew, bez niego już bym dawno urodziła. Tylko moja szyjka pomimo yego szwu już znowu się skróciła z 28mm na 14 mm i znowu zrobił się lejek, plus skurczy przybywa 🤷‍♀️🤷‍♀️🤷‍♀️🤷‍♀️ itp. Plus mam traumatyczne przeżycia po pierwszej ciąży i to kie pomaga teraz, ale nieważne.
Dziś jest już 27+6 i mam dobry dzień, więc jest super😍
 
Spokojnie, u Ciebie to jest normalny objaw do 15 razy dziennie. Moja ciąża jest po prostu inna😊, ja biorę 10 tabletek dziennie, zeby nie miec kilkudziesięciu takich twardnień dziennie, nawet gdy tylko leżę i nic nie robię.
Nawet nie sprawdzałam, ile razy dziennie twardnieje, raczej mam wrażenie, że prawie cały czas ten brzuch jest twardy, nic mnie nie boli, skurczów też nie czuję, więc chyba powinno być ok :) Trzymam kciuki, żeby dzidzia wysiedziała jak najdłużej! 😊
 
Termin na 28 lutego (w Polsce 21). Też mam szew, bez niego już bym dawno urodziła. Tylko moja szyjka pomimo yego szwu już znowu się skróciła z 28mm na 14 mm i znowu zrobił się lejek, plus skurczy przybywa 🤷‍♀️🤷‍♀️🤷‍♀️🤷‍♀️ itp. Plus mam traumatyczne przeżycia po pierwszej ciąży i to kie pomaga teraz, ale nieważne.
Dziś jest już 27+6 i mam dobry dzień, więc jest super😍
No to jestes tydzien przede mna. Ja mam szyjke 17 mm i tez sie stresuje, ale musi byc dobrze.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry